Nowa wersja asystenta kodowania Qwen-Code, oznaczona numerem 0.18.5, wprowadza rozszerzenie obsługi Model Context Protocol (MCP) o zasoby oraz dodaje providera Request i wsparcie dla nowych modeli językowych. Ta aktualizacja łączy porządki w kodzie z zauważalnymi usprawnieniami wydajności. Zespół QwenLM skupił się na stabilizacji, a łatki objęły interfejs CLI, aplikację desktopową i kluczowe komponenty rdzenia.
Kluczowe zmiany w skrócie
- MCP z narzędzi na zasoby – protokół MCP dotychczas udostępniał tylko narzędzia; teraz potrafi również czytać ustrukturyzowane dane z zewnętrznych systemów.
- Nowy provider Request – rozszerza ekosystem dostawców modeli dostępnych w Qwen-Code.
- Wydajność git branch prosto z systemu plików – informacje o gałęziach odczytywane są bezpośrednio, omijając kosztowne wywołania komend gita.
- Trzy nowe modele – qwen3.7-plus, glm-5.2 i kimi-k2.7-code dołączają do puli dostępnych modeli.
- Poprawki w CLI, desktop i rdzeniu – wersja eliminuje błędy wpływające na stabilność całego narzędzia.
MCP: od narzędzi do zasobów
Model Context Protocol to otwarty standard, który umożliwia asystentom AI łączenie się z zewnętrznymi źródłami danych i usługami. W Qwen-Code można było podłączać serwery MCP, które udostępniały narzędzia, czyli akcje, które agent może wywołać. Teraz dołączają zasoby.
Co to zmienia w praktyce? Agent kodujący zyskuje dostęp nie tylko do możliwości wykonania akcji, ale także do odczytywania ustrukturyzowanego kontekstu. Może to obejmować zawartość plików, rekordy z bazy danych, odpowiedzi z API czy metadane systemowe. Dla terminalowego asystenta działającego w środowisku programistycznym oznacza to głębszą integrację z rzeczywistym stanem projektu.
Dokumentacja Qwen-Code pokazuje, że MCP można łączyć z takimi usługami jak GitHub, Slack czy Jira. Serwerami zarządza się zarówno z poziomu ustawień, jak i poleceń CLI – qwen mcp add, qwen mcp list czy /mcp w interaktywnym UI. Istnieje również opcja tool_idle_timeout, która pozwala kontrolować, jak długo narzędzie czeka na odpowiedź z serwera.
Co daje czytanie git branch z systemu plików

Qwen-Code 0.18.5 rezygnuje z wywoływania komend gita na rzecz bezpośredniego odczytu informacji o gałęziach z systemu plików. Dla terminalowego narzędzia, które nieustannie sprawdza kontekst repozytorium, to oszczędność czasu. Każde pominięcie git branch czy git status to milisekundy, które sumują się w dłuższej sesji pracy.
Świadomość gałęzi jest kluczowa przy generowaniu kodu osadzonego w konkretnym kontekście projektu. Agent musi wiedzieć, na której gałęzi pracuje, jakie commity są nad nią oraz gdzie znajduje się upstream. Bezpośrednie czytanie z plików .git eliminuje narzut związany z procesami potomnymi i parsowaniem wyjścia konsoli.
Nowe modele, więcej wyboru

Rozszerzenie puli modeli o qwen3.7-plus, glm-5.2 i kimi-k2.7-code odpowiada na rosnącą konkurencję w segmencie modeli wyspecjalizowanych w kodowaniu. Każdy z nich ma nieco inną charakterystykę – od szybkości inferencji po styl generowanego kodu.
Qwen3.7-plus to rozwinięcie linii modeli Qwen, zoptymalizowane pod kątem zadań wymagających precyzji. GLM-5.2 wnosi kompetencje w zadaniach wymagających rozumowania matematycznego i logicznego. Kimi-k2.7-code celuje w generowanie kodu, co czyni go naturalnym wyborem przy zadaniach programistycznych. Użytkownik zyskuje elastyczność w wyborze modelu, który najlepiej odpowiada jego potrzebom.
Stabilność przede wszystkim
Choć nowe funkcje przyciągają uwagę, to zakres poprawek pokazuje priorytety tej wersji. Błędy w CLI mogą zakłócać pracę, zwłaszcza gdy asystent działa w tle i reaguje na polecenia użytkownika. Problemy w aplikacji desktopowej psują doświadczenie tych, którzy preferują GUI. Wersja 0.18.5 łata te bolączki, co jest dobrą praktyką inżynieryjną: zespół najpierw upewnia się, że fundamenty są solidne, zanim wprowadzi nowe funkcje.
Qwen-Code rozwija się w kierunku narzędzia, które nie tylko generuje kod, ale także rozumie kontekst projektu i potrafi sięgnąć po dane z zewnętrznych systemów. Rozszerzenie MCP o zasoby przybliża asystenta do roli pełnoprawnego członka zespołu deweloperskiego, który rozumie nie tylko, co ma zrobić, ale także w jakim środowisku działa.


Dodaj komentarz