Anthropic wydało wersję 2.1.113 swojego narzędzia dla programistów, Claude Code, które wprowadza znaczące zmiany w architekturze. Kluczową nowością jest przejście z bundlowanego JavaScriptu na natywne, skompilowane pliki binarne dla systemów macOS, Linux i Windows. Ta zmiana przyspiesza działanie, zwiększa bezpieczeństwo i eliminuje zależność od środowiska Node.js dla ponad pół miliona codziennych użytkowników. Aktualizacja, wydana 17 kwietnia 2026 roku, wprowadza również nowe ustawienia kontroli dostępu do sieci oraz szereg poprawek usprawniających codzienną pracę.
Przejście na natywne binarne oznacza praktycznie natychmiastowe uruchamianie – czas startu skrócił się z 1-3 sekund do poniżej 100 milisekund. To znacząca różnica dla programistów, którzy często uruchamiają CLI wiele razy w ciągu dnia. Eliminacja Node.js oraz setek pakietów z node_modules znacząco redukuje powierzchnię ataku w łańcuchu dostaw, zastępując ją pojedynczym, możliwym do poddania audytowi plikiem wykonywalnym.
Kluczowe zmiany w wersji 2.1.113
- Natywna architektura binarna – CLI uruchamia teraz skompilowany natywny plik Claude Code poprzez opcjonalne zależności dla danej platformy, zamiast bundlowanego JavaScriptu.
- Nowe ustawienie
sandbox.network.deniedDomains– umożliwia blokowanie konkretnych domen nawet przy szerszych regułachallowedDomainsz użyciem wildcardów, co daje lepszą kontrolę nad ruchem sieciowym. - Zwiększone bezpieczeństwo powłoki Bash – reguły
denyw narzędziu Bash teraz poprawnie dopasowują komendy opakowane wenv,sudo,watch,ioniceczysetsid. - Szybsze narzędzie
/ultrareview– uruchamia się szybciej dzięki zrównoleglonym kontrolom i wyświetla statystykę zmian (diffstat) w oknie dialogowym. - Lepsza obsługa subagentów – subagenci, którzy utknęli w środku strumienia, teraz kończą się jasnym błędem po 10 minutach, zamiast po cichu wieszać sesję.
Oprócz poprawy wydajności, aktualizacja koncentruje się na bezpieczeństwie. Nowe ustawienie deniedDomains daje administratorom i użytkownikom precyzyjne narzędzie do zarządzania dostępem do sieci na poziomie samego binarnego CLI. Można na przykład zezwolić na ogólny dostęp do domen *.github.com, ale jednocześnie zablokować konkretny, podejrzany adres. Na macOS wzmocniono również ochronę przed niebezpiecznym usuwaniem plików, traktując ścieżki w /private/{etc,var,tmp,home} jako szczególnie ryzykowne cele.
W obszarze użyteczności poprawiono wiele irytujących problemów. W trybie pełnoekranowym kombinacja Shift+↑/↓ przewija teraz widok podczas rozszerzania zaznaczenia poza krawędź ekranu, a Ctrl+A/E przenosi kursor na początek lub koniec logicznej linii. Na Windowsie dodano długo wyczekiwaną funkcjonalność Ctrl+Backspace do usuwania poprzedniego słowa. Naprawiono również wyświetlanie długich adresów URL, które zawijają się między wierszami – teraz każda ich część pozostaje klikalna dzięki wsparciu hiperlinków OSC 8.
Praca z sesjami i agentami również stała się bardziej komfortowa. Narzędzie /loop można teraz anulować klawiszem Esc, a jego wznowienia są jasno oznaczone w interfejsie. Klienci Remote Control zyskali wsparcie dla polecenia /extra-usage, autouzupełniania zapytań do plików z @ oraz strumieniowania transkryptów subagentów. Poprawiono również krytyczne błędy związane z automatycznym odpalaniem podsumowań sesji, timeoutami przy współbieżnych wywołaniach narzędzi MCP oraz kompatybilnością z modelem Opus 4.7 na platformie Bedrock.
Znane problemy i podsumowanie
Niestety, ta duża zmiana architektoniczna ma swoje konsekwencje dla użytkowników starszego sprzętu. Wersja 2.1.113 przestaje działać na procesorach Intel bez wsparcia dla zestawu instrukcji AVX2. Na takich systemach (np. starszych laptopach z procesorami sprzed generacji Haswell) CLI crashuje przy starcie z błędem SIGILL. Osoby dotknięte tym problemem muszą pozostać przy wersji 2.1.112, która jest ostatnią działającą na tym sprzęcie.
Wydanie Claude Code 2.1.113 przynosi znaczne poprawy w wydajności i bezpieczeństwie, jednocześnie upraszczając instalację i utrzymanie. Choć użytkownicy najstarszego sprzętu mogą napotkać trudności, dla większości programistów aktualizacja oznacza szybszą, bardziej bezpieczną i efektywniejszą codzienną pracę z asystentem AI. Widać wyraźny trend wśród twórców narzędzi deweloperskich – dążenie do natywności, minimalizacji zależności i większej kontroli nad środowiskiem wykonawczym.


Dodaj komentarz