Tag: claude code

  • Claude Code 2.1.208: tryb dla czytników ekranu i stabilniejsze sesje w tle

    Claude Code 2.1.208: tryb dla czytników ekranu i stabilniejsze sesje w tle

    Anthropic wprowadziło aktualizację Claude Code 2.1.208, która dodaje tryb dla czytników ekranu, poprawia działanie w tle oraz przyspiesza sesje z wieloma narzędziami. To wydanie koncentruje się na dostępności i stabilności, wprowadzając zmiany, które szczególnie docenią programiści korzystający z terminala.

    Kluczowe zmiany w wydaniu

    • Tryb czytnika ekranu zamienia wizualny interfejs terminala na tekst, który narzędzia takie jak VoiceOver czy NVDA odczytują liniowo.
    • Mapowania w stylu Vima umożliwiają przypisanie sekwencji dwuklawiszowych, na przykład jj, do klawisza Escape w trybie insert.
    • Sesje w tle zyskały automatyczne odzyskiwanie po nieudanych dostawach oraz lepszą obsługę aktualizacji demona.
    • Optymalizacja wydajności przynosi nawet 7-krotnie szybsze rundy narzędziowe i do 79 razy mniejsze transkrypty sesji.
    • Poprawki stabilności eliminują problemy z zawieszaniem się przy zamykaniu połączeń HTTP/2 oraz z dołączaniem do sesji po aktualizacji.

    Tryb czytnika ekranu – CLI bez barier

    Nowy tryb dostępności odpowiada na konkretne potrzeby użytkowników. Standardowy widok Claude Code wykorzystuje naprzemienny ekran terminala (alternate screen), który nie obsługuje natywnego przewijania historii. Dla osób korzystających z czytników ekranu oznacza to trudności, ponieważ interfejs zmienia się dynamicznie, a kolorowe panele są interpretowane w sposób nieprzewidywalny.

    Tryb czytnika ekranu przekształca to w liniowy, czysty tekst. Można go włączyć na trzy sposoby: jednorazowo flagą claude --ax-screen-reader, przez zmienną środowiskową CLAUDE_AX_SCREEN_READER=1 lub w ustawieniach ("axScreenReader": true). Po aktywacji Claude Code przestaje rysować okienka i powiadomienia wizualne, pokazując jedynie tekst, który czytnik odczytuje po kolei. Użytkownicy VoiceOver na macOS i NVDA na Windowsie zyskają na użyteczności, ponieważ wcześniejsze korzystanie z Claude Code w terminalu było utrudnione.

    W tym trybie komunikaty o nowych uprawnieniach są odczytywane na głos, w tym przy zatwierdzaniu planu z Shift+Tab. Krótkie ogłoszenia, na przykład informacja o usuniętym słowie, pozostają na ekranie do momentu naciśnięcia klawisza, co daje czas na ich przetworzenie.

    Vimowe mapowania i stabilniejsze tło

    Vimowe mapowania i stabilniejsze tło

    Nowa funkcjonalność umożliwia mapowanie sekwencji dwuklawiszowych w trybie insert Vima. Użytkownicy, którzy od lat korzystają z jj jako Escape, mogą teraz przenieść tę konfigurację do Claude Code. Ustawienia trafiają do pliku keybindings.json, co pozwala na dostosowanie skrótów do własnych potrzeb.

    Sesje działające w tle były dotychczas problematyczne. Ta aktualizacja naprawia kilka istotnych kwestii: usunięto awarie przy zamykaniu połączeń HTTP/2 oraz sytuację, w której po aktualizacji binarki nie można było dołączyć do działającego procesu agenta. Sesje, które restartują się same, teraz zapisują i dostarczają tekst po powrocie, co oznacza, że agenci działający w tle nie będą gubić danych.

    Szybsze narzędzia, mniejsze transkrypty

    Szybsze narzędzia, mniejsze transkrypty

    Wydajność również została poprawiona. Zespół Anthropic wprowadził cache'owanie składania puli narzędzi, co przyspieszyło rundy narzędziowe nawet 7-krotnie w sesjach z wieloma MCP-tools. Dla osób pracujących z rozbudowanym zestawem narzędzi to znacząca różnica.

    Transkrypty sesji zostały znacznie zmniejszone, co w workflow z intensywną edycją plików przyniosło spadek rozmiaru nawet 79-krotnie. Mniejsze transkrypty oznaczają mniejsze zużycie pamięci, szybsze wznawianie sesji oraz ograniczone użycie dysku na checkpointy. W przypadku długotrwałych zadań, które są codziennością w devopsie czy vibe codingu, te optymalizacje mają duże znaczenie.

    Dodatkowo poprawiono responsywność wejścia – aktualizacje listy zadań nie przerysowują już całego interfejsu, co sprawia, że nawigacja stała się bardziej płynna.

    Rozwój w stronę dojrzałego narzędzia

    Claude Code 2.1.208 to nie rewolucja, ale znaczący krok naprzód. Tryb czytnika ekranu otwiera CLI na nową grupę użytkowników, a poprawki stabilności i wydajności sprawiają, że narzędzie lepiej radzi sobie z długimi sesjami z agentami i rozwidlonymi procesami. Dla web developerów, devopsów oraz osób zajmujących się AI-assisted coding to kolejny krok w kierunku narzędzia, na którym można polegać, nawet w przypadku intensywnego korzystania z terminala i wielu MCP-owych pluginów.


    Źródła

  • Claude Code 2.1.207: automatyczny tryb dostępny dla wszystkich i koniec z zawieszaniem terminala

    Claude Code 2.1.207: automatyczny tryb dostępny dla wszystkich i koniec z zawieszaniem terminala

    Anthropic wydało 11 lipca 2026 roku aktualizację Claude Code 2.1.207, która wprowadza automatyczny tryb dla użytkowników Bedrock, Vertex AI i Foundry, eliminując potrzebę ręcznego włączania go przez zmienne środowiskowe. W tej wersji wprowadzono 24 zmiany, w tym poprawki wydajnościowe, które eliminują opóźnienia w terminalu oraz błędy, które mogły prowadzić do zawieszania sesji.

    • Auto mode działa teraz domyślnie na platformach Bedrock, Vertex AI i Foundry — wcześniej wymagał flagi CLAUDE_CODE_ENABLE_AUTO_MODE
    • Claude Opus 4.8 stał się domyślnym modelem dla tych środowisk, zastępując Opus 4.7
    • Naprawiono zawieszanie terminala i opóźnienia klawiszy przy streamowaniu długich list, tabel, akapitów i bloków kodu
    • Ustawienia automatycznego trybu nie są już odczytywane z plików lokalnych repozytorium — teraz liczy się tylko konfiguracja użytkownika
    • Rozwiązano problem z AWS credential resolution na Windowsie, gdzie proces potrafił wisieć w nieskończoność

    Co konkretnie zmienia się w auto mode

    Tryb automatyczny w Claude Code pozwala asystentowi na samodzielne wykonywanie poleceń i edytowanie plików bez konieczności pytania o zgodę przy każdej operacji. Dotychczas na platformach chmurowych Bedrock, Vertex AI i Foundry trzeba było włączyć tę funkcję przez zmienną środowiskową, co było problematyczne w środowiskach CI/CD oraz przy automatyzacji z poziomu SDK.

    Teraz auto mode jest dostępny od razu. Aby go wyłączyć, wystarczy dodać disableAutoMode w pliku ~/.claude/settings.json. Zmieniono również sposób odczytu konfiguracji — autoMode nie jest już brane z pliku .claude/settings.local.json w repozytorium. Podobnie pluginConfigs przestały być honorowane z poziomu projektu. To zmiana mająca na celu uproszczenie konfiguracji, która teraz zależy od ustawień użytkownika, a nie od tego, co ktoś wrzucił do repo.

    Domyślnym modelem dla Bedrock, Vertex i Claude Platform na AWS został Claude Opus 4.8 — następca Opus 4.7, który oferuje lepszą wydajność przy tej samej cenie.

    Terminal przestał się zacinać — i to naprawdę odczuwalna zmiana

    Jednym z bardziej frustrujących problemów w poprzednich wersjach było zawieszanie się terminala podczas streamowania dłuższych odpowiedzi. Gdy Claude generował rozbudowane tabele, długie akapity czy bloki kodu, interfejs mógł przestać reagować — klawisze nie działały, przewijanie nie funkcjonowało, a cała sesja wydawała się zawieszona. Wersja 2.1.207 eliminuje ten problem.

    Dla użytkowników Windowsa istotna jest poprawka dotycząca AWS credential resolution. Wcześniej, gdy proces uwierzytelniania — na przykład przez credential_process — utknął, Claude Code mógł wisieć w nieskończoność. Teraz mechanizm radzi sobie z tym poprawnie, co jest szczególnie ważne w środowiskach developerskich korzystających z lokalnych profili AWS.

    Mniej błędów, lepszy podgląd sesji

    Poprawiono również kilka mniej widocznych, ale uciążliwych błędów. Ustawienia zarządzane zdalnie (managed settings) z nieinteraktywnych wywołań — jak claude -p czy wywołania SDK — nie będą już przypadkowo oznaczane jako zaakceptowane bez pokazania okna zgody. Wcześniej mogło to prowadzić do sytuacji, w których zgoda na przetwarzanie danych była rejestrowana bez wiedzy użytkownika.

    Widok agenta zyskał lepsze zachowanie przy wklejanym tekście oraz wyraźniejszy podgląd sesji. Interfejs lepiej radzi sobie z powtarzanym tekstem z clipboarda, a funkcja „session peek” pokazuje czytelniejsze informacje o stanie sesji.

    Dla zespołów pracujących z repozytoriami korzystającymi z git worktree poprawiono błędy konfiguracyjne, które wcześniej mogły powodować niespójności w działaniu narzędzi.

    Dlaczego to ważne dla web dev i DevOps

    Zmiany w tej wersji odpowiadają na konkretne problemy, z jakimi borykają się użytkownicy Claude Code. Automatyczny tryb bez konieczności opt-in przyspiesza pracę w środowiskach chmurowych, gdzie każda ręczna akceptacja to strata czasu. Poprawki wydajności terminala zapewniają płynniejszą pracę z długimi odpowiedziami AI, co jest istotne przy generowaniu kodu czy analizie logów. Stabilność przy rozwiązywaniu credentiali na Windowsie przekłada się na mniej przerw w pracy, zwłaszcza w zespołach korzystających z AWS.

    Przeniesienie konfiguracji z plików lokalnych repozytorium na poziom użytkownika to również sygnał dla liderów zespołów: warto przejrzeć, gdzie trzymane są ustawienia Claude Code w waszych projektach, ponieważ po tej aktualizacji część z nich może przestać działać tak jak wcześniej.


    Źródła

  • Claude Code 2.1.204: koniec z cichym usuwaniem workerów w sesjach headless

    Claude Code 2.1.204: koniec z cichym usuwaniem workerów w sesjach headless

    Anthropic wydało 8 lipca 2026 roku wersję 2.1.204 Claude Code, która rozwiązuje problem z sesjami bez interfejsu graficznego. Błąd polegał na tym, że zdarzenia hooków nie były prawidłowo strumieniowane podczas fazy SessionStart, co prowadziło do przedwczesnego usuwania zdalnych workerów przez mechanizmy idle timeout. W praktyce oznaczało to, że worker znikał, zanim zdążył się w pełni zainicjalizować.

    Co warto wiedzieć o tej aktualizacji

    • Sesje headless nie strumieniowały zdarzeń hooków w fazie SessionStart, przez co workery wyglądały na nieaktywne.
    • Mechanizm idle timeout usuwał zdalne workery w trakcie wykonywania hooków inicjalizacyjnych.
    • Aktualizacja 2.1.204 przywraca prawidłowe strumieniowanie zdarzeń i zapobiega przedwczesnemu usuwaniu workerów.
    • Problem dotykał głównie środowisk CI/CD, zdalnych agentów i zautomatyzowanych przepływów pracy.
    • Równolegle w cyklu wydawniczym poprawiono też backend grep, przechodząc na ripgrep.

    Dlaczego to ma znaczenie dla automatyzacji

    Hook SessionStart w Claude Code jest kluczowy do ładowania kontekstu deweloperskiego, ustawiania zmiennych środowiskowych oraz przygotowywania narzędzi przed właściwą pracą. W środowiskach headless, gdzie nie ma interakcji ze strony użytkownika, ten etap jest szczególnie istotny. Jeśli system orkiestracji uzna, że worker milczy za długo, może go usunąć.

    W praktyce hook startowy działał normalnie, ale nie wysyłał żadnych widocznych zdarzeń na zewnątrz. Dla nadzorującego proces worker wydawał się martwy, co prowadziło do tego, że sesja kończyła się w połowie inicjalizacji, a zadanie przepadało.

    Poprawka w 2.1.204 eliminuje ten problem. Hooki SessionStart znów strumieniują zdarzenia, informując system, że proces trwa. Worker nie zostanie uznany za bezczynny, dopóki nie zakończy pracy.

    Hooki startowe pod lupą

    Z dokumentacji Claude Code wynika, że SessionStart uruchamia się przy każdym rozpoczęciu lub wznowieniu sesji. Obsługuje kilka trybów dopasowania: startup, resume, clear, compact i fork. Elastyczność tych wyzwalaczy sprawia, że hook jest szeroko stosowany w pipeline'ach DevOps.

    Szczególnie narażone na opisywany błąd były scenariusze z resume, gdzie sesja wznawiana w trybie headless mogła wyglądać na kompletną, ale w rzeczywistości nadal przetwarzała hooki startowe. Mechanizm idle timeout nie dostrzegał różnicy między „nic się nie dzieje” a „hook jeszcze działa, tylko nie melduje”.

    Co to oznacza dla zespołów DevOps i web dev

    Jeśli używasz Claude Code w CI/CD, na zdalnych agentach lub w jakimkolwiek przepływie bez interfejsu, ta łatka jest istotna. Zmniejsza ryzyko losowych awarii podczas inicjalizacji sesji. Nie zmienia nic w API i nie wymaga migracji konfiguracji — wystarczy zaktualizować.

    Warto również zwrócić uwagę na drugą poprawkę w tym cyklu wydawniczym: przesiadkę z grep na ripgrep. To oddzielna kwestia, ale również wpływa na wydajność w zautomatyzowanych środowiskach, gdzie przeszukiwanie kodu jest codziennością.

    Aktualizacja 2.1.204 to klasyczna poprawka konserwacyjna — nie zawiera spektakularnych zmian w changelogu, ale dla osób debugujących znikające workery w nocy może być bardzo pomocna.


    Źródła

  • Claude Code 2.1.203: sesje w tle bez zawieszeń i automatyczne odzyskiwanie tokenów

    Claude Code 2.1.203: sesje w tle bez zawieszeń i automatyczne odzyskiwanie tokenów

    Anthropics wprowadziło 7 lipca 2026 roku wersję 2.1.203 Claude Code, która koncentruje się na stabilności działania agentów w tle. Nie wprowadzono nowych funkcji, ale zaktualizowano wiele elementów, które eliminują problemy z zawieszaniem się sesji na macOS, utratą responsywności przy wygasłych tokenach oraz konfliktami w środowiskach wielogałęziowych.

    Kluczowe zmiany w pigułce

    • Automatyczne odzyskiwanie tokenów — sesje w tle nie przestają działać, gdy token demona traci ważność; teraz odzyskują sprawność bez interwencji użytkownika.
    • Widoczny wskaźnik trybu ręcznych uprawnień — szara ikona pauzy w stopce informuje, że Claude Code czeka na ręczne zatwierdzenie akcji.
    • Naprawa 15–20-sekundowych zawieszeń na macOS — fałszywe wykrycie niskiej pamięci nie blokuje już przełączania między sesjami agentów.
    • Rozszerzone raportowanie katalogów roboczych przez MCP — roots/list uwzględnia dodatkowe ścieżki i informuje o zmianach w ich zestawie.
    • Izolacja git worktree i poprawki obsługi zmiennych środowiskowych — mniej konfliktów przy równoległej pracy na wielu gałęziach.

    Koniec z martwymi sesjami w tle

    W poprzednich wersjach występowały problemy, gdy sesja agenta uruchomiona w tle przestawała reagować na komendy attach, reply czy stop. Przyczyną były wygasłe tokeny sesji demona, które system nie potrafił obsłużyć. W wersji 2.1.203 wprowadzono mechanizm automatycznego odzyskiwania — sesja sama się aktywuje po utracie ważności tokena i kontynuuje pracę. Dla zespołów zajmujących się długotrwałymi zadaniami agentowymi to istotna zmiana, która eliminuje potrzebę ręcznego restartu.

    Deweloperzy korzystający z macOS również odetchną z ulgą. Wcześniejsza regresja powodowała, że otwieranie lub przełączanie sesji agenta w tle zamrażało terminal na 15–20 sekund. Problem wynikał z fałszywego alertu o niskiej pamięci, który uruchamiał niepotrzebne procedury oszczędzania zasobów. Łatka usuwa ten problem całkowicie.

    Subagenci, uprawnienia i izolacja środowisk

    Poprawki dotyczą także pracy z subagentami. Każda sesja w tle ma teraz własny katalog CLAUDE_JOB_DIR, co zapobiega kolizjom przy zapisie plików tymczasowych między równolegle działającymi sesjami. To istotny detal, który może zapobiec trudnym do zdiagnozowania błędom w projektach generujących wiele artefaktów pośrednich.

    W interfejsie dodano szary znacznik pauzy w stopce, który jest widoczny, gdy Claude Code działa w trybie ręcznych uprawnień. Wcześniej łatwo było przeoczyć, że narzędzie czeka na akceptację operacji, co prowadziło do frustracji. Teraz wystarczy spojrzeć na dół terminala.

    W zakresie integracji z MCP (Model Context Protocol) roots/list zostało rozszerzone o dodatkowe katalogi robocze wykorzystywane przez sesję. Serwer MCP teraz otrzymuje powiadomienia o zmianach w tym zestawie, co jest istotne w dynamicznych workflow, gdzie ścieżki projektowe ewoluują w trakcie pracy agenta.

    Izolacja git worktree również doczekała się poprawek, podobnie jak obsługa zmiennych środowiskowych. Dla deweloperów pracujących na wielu gałęziach oznacza to mniej niespodziewanych konfliktów i czystsze przełączanie kontekstów. W tle naprawiono także problem z dziedziczeniem nieaktualnej zmiennej PATH na Windowsie oraz błąd w routingu kluczy API, który mógł generować błędy 401.


    Dlaczego to ma znaczenie dla web devu i vibe codingu

    Dla osób korzystających z Claude Code jako asystenta w pisaniu kodu — zarówno w tradycyjnym web developmencie, jak i w podejściu vibe coding, gdzie agent przejmuje większość implementacji — ta aktualizacja jest istotna. Sesje działające w tle są kluczowe dla automatyzacji: przetwarzanie długich zadań, monitorowanie pipeline'ów, reagowanie na zdarzenia w repozytorium. Gdy taka sesja przestaje działać, cały workflow staje w miejscu.

    Wprowadzenie 37 zmian, z których większość to poprawki błędów, dobrze odzwierciedla charakter tego wydania. Nie ma tu spektakularnych nowości, ale zredukowano problemy, które mogły zakłócać pracę. Automatyczne odzyskiwanie tokenów, eliminacja zawieszeń na macOS, widoczny status uprawnień oraz lepsza separacja środowisk — to wszystko sprawia, że narzędzie rzadziej przerywa pracę. Dla zespołów devopsowych i praktyków agent-driven coding to wystarczający powód, aby jak najszybciej zaktualizować oprogramowanie.


    Źródła

  • Claude Code 2.1.202: dynamiczne workflow i lepsza zdalna kontrola agentów

    Claude Code 2.1.202: dynamiczne workflow i lepsza zdalna kontrola agentów

    Anthropic udostępniło 6 lipca 2026 wersję 2.1.202 Claude Code — aktualizację, która wprowadza konfigurowalny rozmiar dynamicznych workflow, rozszerza śledzenie agentów przez OpenTelemetry i naprawia kilkanaście uciążliwych błędów. W tej wersji wprowadzono cztery nowe funkcje oraz trzynaście poprawek stabilizujących.

    Zespół Anthropica zajął się poprawą Remote Control, co jest istotne, ponieważ wcześniejsze problemy z łącznością były uciążliwe dla zespołów pracujących zdalnie. Zmiana w komendzie /review przyspiesza proces przeglądania zwykłych pull requestów, a bardziej złożone analizy przeniesiono do osobnego polecenia.

    Kluczowe zmiany w pigułce

    • Dynamiczny rozmiar workflow — użytkownicy mogą teraz wybrać small, medium lub large jako wytyczną, co przekłada się na mniej niż 5, 10 lub 50 agentów w zadaniu.
    • OpenTelemetry dla agentów — workflowowe agenty raportują teraz atrybuty workflow.run_id i workflow.name, co umożliwia odtworzenie ich aktywności z danych telemetrycznych.
    • Szybsze /review — standardowe sprawdzenie PR działa teraz jako szybki jednoprzebiegowy przegląd; wieloagentowe recenzje trafiły do /code-review.
    • Poprawki Remote Control — naprawiono błąd "Unknown command", problem z cichym porzucaniem obrazków bez podpisów oraz nieprawidłowe wyświetlanie trybu uprawnień w aplikacjach mobilnych.

    Dynamiczny rozmiar — elastyczność zamiast sztywnych limitów

    Do tej pory Claude Code uruchamiał dynamiczne workflow w dość nieprzewidywalny sposób — użytkownik nie miał dużej kontroli nad tym, ile agentów zostanie zaangażowanych w zadanie. Wersja 2.1.202 wprowadza nowe ustawienie w /config.

    Opcje small, medium i large działają jako doradcza wytyczna — nie są twardym limitem, więc środowisko wykonawcze może je przekroczyć, jeśli zadanie tego wymaga. W praktyce small oznacza mniej niż 5 agentów, medium poniżej 10, a large poniżej 50. Dla zespołów zajmujących się agentic coding to sensowna kontrola: małe zadania nie będą niepotrzebnie rozdymane, a przy dużych repozytoriach można zwiększyć skalę.

    Dokumentacja podkreśla, że funkcja wymaga minimum wersji 2.1.202 — starsze instalacje jej nie obsłużą.

    OpenTelemetry: widać, co robią agenty

    Dla zespołów DevOps i osób zajmujących się obserwowalnością, wprowadzenie atrybutów workflow.run_id i workflow.name w danych OpenTelemetry to znaczący postęp. Do tej pory śledzenie, co dokładnie wydarzyło się wewnątrz złożonych workflow agentowych, wymagało ręcznego przeszukiwania logów. Teraz można to zrekonstruować bezpośrednio z pipeline'ów OTel.

    Oznacza to, że narzędzia monitorujące zyskują kontekst — widać, który konkretnie workflow wygenerował daną aktywność i jakie agenty brały w nim udział. Dla zespołów zarządzających wieloma równoległymi procesami to oszczędność czasu przy debugowaniu.

    Remote Control bez frustracji

    Remote Control otrzymał szereg poprawek, które były potrzebne. Najważniejsze: komendy wysyłane do interaktywnej sesji nie zwracają już błędu "Unknown command". Pliki i obrazki wysyłane bez podpisów nie są już odrzucane bez wyjaśnienia, co wcześniej prowadziło do dezorientacji.

    Dodatkowo aplikacje mobilne i webowe wyświetlają teraz poprawny tryb uprawnień na ekranie /remote-control. Wcześniej zdarzało się, że pokazywały nieaktualne informacje, co utrudniało stwierdzenie, czy sesja ma odpowiednie dostępy.

    Sesje, dyktowanie i MCP — mniejsze, ale istotne poprawki

    Wydanie naprawia również błąd z przemianowywaniem sesji — wcześniej zmiana nazwy nie zawsze była poprawnie propagowana, co prowadziło do niespójności. Poprawiono stabilność dyktowania głosowego i niezawodność sesji działających w tle, co jest istotne, gdy Claude Code pracuje jako długo żyjący proces na serwerze.

    MCP (Model Context Protocol) doczekał się czytelniejszych komunikatów błędów — to detal, ale przy integracji zewnętrznych narzędzi potrafi znacznie skrócić czas namierzania problemu. Zamiast generycznych kodów dostajemy teraz sensowny opis, co poszło nie tak.

    Podsumowanie

    Claude Code 2.1.202 nie jest przełomowym wydaniem, ale skutecznie poprawia funkcjonalność poprzednich wersji. Dynamiczne rozmiary workflow dają kontrolę nad skalą zadań agentowych, OpenTelemetry poprawia przejrzystość, a poprawki Remote Control eliminują kilka frustrujących błędów. Dla zespołów korzystających z Claude'a w codziennej pracy to aktualizacja, którą warto wdrożyć od razu — zwłaszcza jeśli polegacie na zdalnym nadzorowaniu sesji.


    Źródła

  • Claude Code 2.1.200: sterowanie uprawnieniami wraca w ręce programisty, agenty w tle przestają się sypać

    Claude Code 2.1.200: sterowanie uprawnieniami wraca w ręce programisty, agenty w tle przestają się sypać

    Anthropic wypuścił wersję 2.1.200 narzędzia Claude Code, która domyślnie przełącza model uprawnień na Manual i wymusza ręczne zatwierdzanie dialogów AskUserQuestion we wszystkich interfejsach — CLI, VS Code oraz JetBrains. Zmiany te mają na celu ograniczenie przypadkowego wykonania kodu bez nadzoru, co przy pracy z agentami bywało poważnym ryzykiem.

    Równolegle zespół dostarczył zestaw poprawek stabilności dla agentów działających w tle. Sesje backgroundowe doczekały się łatek na zakleszczenia demonów, awarie procesów i błędy autoryzacji socketów. Dodatkowo wprowadzono ulepszenia dostępności dla czytników ekranu oraz usunięto kilka błędów renderowania i zarządzania sesjami.

    Co konkretnie zmienia Claude Code 2.1.200

    • Uprawnienia Manual zastępują poprzedni model domyślny we wszystkich głównych interfejsach; alias manual działa zamiennie z default w konfiguracji.
    • Dialogi AskUserQuestion przestały kontynuować automatycznie — wymagają jawnego działania użytkownika po każdej odpowiedzi.
    • Agenci w tle otrzymali poprawki eliminujące zakleszczenia demonów, nagłe awarie procesów i problemy z autoryzacją socketów.
    • Czytniki ekranu zyskały ulepszenia dostępnościowe w terminalu i integracjach edytorowych.
    • Sesje backgroundowe nie będą już cicho zatrzymywać się w połowie tury po uśpieniu systemu lub ponownym otwarciu wstrzymanej pracy.

    Dlaczego „Manual” robi różnicę

    Wcześniej domyślne uprawnienia Claude Code pozwalały agentowi na samodzielne wykonywanie wielu operacji — czasem bez wyraźnego potwierdzenia ze strony programisty. Przy szybkim tempie pracy zdarzało się, że narzędzie kontynuowało działanie, gdy użytkownik odwrócił uwagę od terminala. Nowy tryb Manual oznacza, że każde wywołanie wymagające zgody czeka na bezpośrednią reakcję. Nie ma już automatycznego przechodzenia dalej.

    Dla zespołów DevOps i osób pracujących w środowiskach zbliżonych do produkcyjnych to istotna zmiana. Zmniejsza się ryzyko niekontrolowanej modyfikacji konfiguracji serwerów czy kodu infrastrukturalnego. Deweloperzy korzystający z subagentów docenią również alias manual — dokumentacja potwierdza, że od wersji 2.1.200 można go używać zamiennie z default, co ułatwia migrację starszych konfiguracji bez grzebania w plikach ustawień.

    Stabilność agentów, która naprawdę działa

    Background agents w Claude Code to mechanizm pozwalający na uruchamianie długotrwałych zadań bez konieczności trzymania otwartego terminala. Niestety, wcześniejsze wydania miały kilka dokuczliwych usterek: blokady demonów mogły zawiesić sesję, procesy agentów niespodziewanie znikały, a sockety gubiły autoryzację w trakcie pracy.

    Wersja 2.1.200 celuje w te problemy. Wyeliminowano przypadki, w których sesja backgroundowa przestawała działać w połowie tury po wybudzeniu komputera ze snu albo po ponownym podłączeniu do wstrzymanego zadania. To konkretna korzyść dla osób uruchamiających wielogodzinne procesy, takie jak "nightly buildy" czy skrypty monitorujące stan infrastruktury.

    W tej wersji pojawiła się także infrastruktura dla eksperymentalnych „obserwatorów” — drugi agent może nadzorować głównego i raportować przez ObserverReport, co otwiera możliwości bardziej złożonych przepływów pracy z podwójną kontrolą.

    Drobne, ale potrzebne poprawki

    Nie samymi uprawnieniami i agentami żyje programista. Wersja 2.1.200 wprowadza kilka mniej widocznych, ale przydatnych łatek: błędy renderowania w różnych widokach zostały naprawione, zarządzanie sesjami nie gubi stanu przy przełączaniu kontekstów, a czytniki ekranu zyskały wsparcie, które zwiększa użyteczność narzędzia w zespołach dbających o dostępność.

    Dla użytkowników pracujących w VS Code i JetBrains zmiana etykiety uprawnień na Manual pojawia się także w panelach pomocy (--help), co sprawia, że nowe zachowanie jest od razu widoczne — nie trzeba go szukać w changelogu.

    Podsumowanie

    Claude Code 2.1.200 to aktualizacja, która nie wprowadza spektakularnych nowości, ale przesuwa akcenty w kierunku kontroli i niezawodności. Przejście na Manual jako domyślny tryb uprawnień daje programistom większą decyzyjność, a stabilizacja background agents sprawia, że długotrwałe zadania stają się bardziej przewidywalne. W codziennej pracy oznacza to mniej niespodzianek i więcej stabilności — co jest kluczowe w narzędziach AI wspomagających kodowanie.


    Źródła

  • Claude Code 2.1.199: stabilność agentów i łączenie umiejętności w końcu działają jak należy

    Claude Code 2.1.199: stabilność agentów i łączenie umiejętności w końcu działają jak należy

    Anthropic wypuściło wersję 2.1.199 Claude Code — aktualizację, która nie wprowadza znaczących nowości funkcjonalnych, ale poprawia obszary, w których agent wcześniej zawodził. W sumie wprowadzono 24 zmiany, a najważniejsze to naprawione błędy subagentów, poprawiona obsługa demona w tle oraz możliwość ładowania kilku umiejętności slash-skill jednocześnie.

    Co nowego w skrócie

    • Stacked skills pozwalają załadować do pięciu umiejętności w jednym poleceniu slash — wcześniej system brał tylko pierwszą.
    • Subagent API failures przestały być raportowane jako sukces; błędy limitów i inne zwrotki nie giną już w logach.
    • Linux background daemon przestał się sam wyłączać co 50 sekund z powodu uszkodzonych rekordów workerów.
    • SSL/TLS i retry 429 — problemy z certyfikatami są teraz diagnozowane od razu, a chwilowe ograniczenia są automatycznie ponawiane.

    Stacked skills: koniec z ręcznym łączeniem promptów

    Najbardziej zauważalną zmianą dla programistów jest możliwość korzystania z stacked slash-skill invocations. Do tej pory, gdy wpisywało się /skill-a /skill-b zrób XYZ, Claude Code 2.1.199 ładował tylko pierwszą umiejętność, a reszta polecenia była ignorowana. To zmuszało do ręcznego dzielenia pracy na etapy lub tworzenia coraz bardziej specyficznych skilli.

    Teraz składnia typu /frontend /testing /debug przeanalizuj komponent przyjmuje do pięciu umiejętności naraz. System ładuje je wszystkie przed wykonaniem polecenia, co pozwala na sensowne łączenie kontekstów — na przykład stylów komponentów, konwencji testowych i reguł debugowania — bez konieczności tworzenia jednego dużego pliku konfiguracyjnego.

    Dla osób korzystających z vibe codingu lub automatyzacji wieloetapowych zadań w Cursorze czy Windsurfie, to usprawnienie skraca czas potrzebny na przełączanie się między kontekstami. Choć limit pięciu umiejętności mógłby być wyższy, to i tak jest to krok naprzód.

    Subagenty przestały kłamać o błędach

    Ważniejsza część aktualizacji dotyczy niezawodności agentów. Wcześniej subagenty mogły raportować błędy API (na przykład wyczerpany limit użycia) jako poprawne wyniki. Oznaczało to, że główny agent dostawał „sukces” i kontynuował pracę, mimo że polecenie nie zostało wykonane.

    Wersja 2.1.199 poprawia ten mechanizm raportowania. Błędy limitów, autoryzacji i inne zwrotki z API są teraz poprawnie przekazywane do nadrzędnego agenta. Dla osób uruchamiających Claude Code 2.1.199 w długich zadaniach (debugowanie, refaktoryzacja, generowanie dokumentacji) to różnica między „zepsuło się po cichu” a „widzę, co się stało i mogę zareagować”.

    Równocześnie poprawiono zarządzanie procesami w tle. Na Linuxie demon mógł się sam wyłączać co około 50 sekund z powodu uszkodzonych rekordów workerów, co prowadziło do kaskadowego zabijania aktywnych agentów. Dodatkowo, poprawiono wyścigi przy claude stop oraz regresję sesji SSH na macOS, które mogły zostawiać wiszące procesy.

    SSL, proxy i błędy sieciowe: szybka diagnoza zamiast czekania

    Dla zespołów pracujących w środowiskach korporacyjnych, gdzie występują firmowe proxy, własne łańcuchy certyfikatów i sporadyczne problemy z infrastrukturą, zmiany w obsłudze błędów sieciowych mają duże znaczenie.

    Wcześniej, gdy Claude Code 2.1.199 napotykał problem z certyfikatem SSL/TLS, generował kolejne próby retry i kończył z niejasnym komunikatem. Teraz błędy tego typu są diagnozowane natychmiast, z konkretnymi wskazówkami: brakuje NODE_EXTRA_CA_CERTS, proxy TLS inspekcjonuje ruch, certyfikat wygasł. Nie trzeba już przeszukiwać logów ani zgadywać.

    Automatyczne ponawianie błędów 429 (rate limiting) sprawia, że chwilowe przeciążenia API nie przerywają sesji. W połączeniu z lepszym zachowaniem strumieniowania, gdzie częściowe dane wyjściowe są zachowywane przy przerwanym połączeniu, agent staje się bardziej odporny na problemy sieciowe.

    Co to zmienia w codziennej pracy

    To nie jest aktualizacja, która diametralnie zmieni sposób pracy. Jednak dla tych, którzy używają Claude Code 2.1.199 do automatyzacji trwających godzinami zadań lub uruchamiają agenta zdalnie przez SSH, wersja 2.1.199 eliminuje trzy frustrujące klasy błędów: ciche awarie subprocesów, niestabilne połączenia i niejasne problemy z certyfikatami.

    Stacked skills to miły dodatek dla osób budujących złożone workflow, ale prawdziwa wartość leży w poprawkach stabilności. Agent, który nie kłamie o błędach i nie wyłącza się po minucie działania, to coś, co powinno działać od początku — teraz wreszcie działa.


    Źródła

  • Claude Code wprowadza domyślnie Claude Sonnet 5 – potężny model z 1M oknem kontekstu za 2 dolary

    Claude Code wprowadza domyślnie Claude Sonnet 5 – potężny model z 1M oknem kontekstu za 2 dolary

    Anthropic wprowadził aktualizację Claude Code 2.1.197, w której domyślnym modelem asystenta kodowania stał się Claude Sonnet 5. To znacząca zmiana dla zespołów pracujących z dużymi bazami kodu, ponieważ nowy model oferuje natywne okno kontekstu mieszczące milion tokenów. Promocyjna wycena API obowiązuje do końca sierpnia 2026 roku. Aktualizacja została wprowadzona 30 czerwca 2026 roku i jest dostępna dla wszystkich użytkowników narzędzia.

    Co nowego w skrócie

    • Claude Sonnet 5 jest teraz domyślnym modelem w Claude Code, zastępując wcześniejszą wersję.
    • Natywne okno kontekstu 1M tokenów umożliwia analizowanie całych repozytoriów, wieloplikowe refaktoryzacje oraz złożone debugowanie w jednej sesji.
    • Ceny promocyjne wynoszą 2 USD za milion tokenów wejściowych i 10 USD za milion wyjściowych, obowiązujące do 31 sierpnia 2026.
    • Aktualizacja do wersji 2.1.197 jest wymagana, aby skorzystać z nowego modelu.

    Skok w agentowym kodowaniu

    Sonnet 5 to najbardziej zaawansowany model w linii Sonnet. W testach osiąga wyniki bliskie poziomowi Opus, ale przy znacznie niższych kosztach. Oznacza to, że model samodzielnie planuje działania, korzysta z narzędzi takich jak przeglądarki, terminale i edytory, oraz realizuje wieloetapowe zadania bez ciągłego nadzoru. W przeciwieństwie do wcześniejszych wersji Sonnetów, które często kończyły pracę w połowie, „piątka” doprowadza zadania do końca. Sprawdza również własne wyniki z własnej inicjatywy, bez potrzeby dodatkowych promptów o weryfikację.

    Dla web developerów to istotna zmiana. Milion tokenów kontekstu wystarcza, aby objąć duże fragmenty projektu, prześledzić zależności między modułami i przeprowadzić refaktoryzację bez gubienia wątku. Modele z mniejszym oknem często tracą szerszy obraz, gdy sesja się przeciąga — ten problem w Sonnet 5 został rozwiązany.

    Co to oznacza dla zespołów DevOps i CI

    Promocyjna wycena API jest szczególnie ważna dla automatyzacji. Zespoły, które integrują Claude Code w pipeline'y CI/CD lub używają go do masowej analizy kodu, mogą przetestować nowy model przy relatywnie niskich kosztach. Należy jednak pamiętać, że cena 2/10 USD za milion tokenów to oferta limitowana — po 31 sierpnia wróci standardowy cennik. Warto zaplanować większe zadania tak, aby zmieścić się w tym okresie.

    Jeśli twój zespół korzysta z Claude Code przez API, sprawdź wersję klienta. Bez aktualizacji do 2.1.197 model Sonnet 5 nie będzie dostępny, nawet jeśli konto ma odpowiednie uprawnienia. Anthropic wyłączył również ręczne rozszerzone myślenie — parametr thinking: {type: "enabled", budget_tokens: N} został usunięty po deprecjacji. Zamiast tego model korzysta z adaptacyjnego myślenia, regulowanego parametrem effort.

    Migracja bez większych niespodzianek

    Dla zespołów przechodzących z poprzednich wersji, Anthropic zaleca dostosowanie poziomu effort zamiast przenoszenia ustawień jeden do jednego. Sonnet 5 na poziomie medium dorównuje możliwościami poprzednim wersjom na high. Jeśli potrzebujesz maksymalnej mocy, zwiększ effort na xhigh — to zalecane ustawienie do najtrudniejszych zadań programistycznych.

    Model domyślnie kalibruje długość odpowiedzi do złożoności zadania. Na proste pytania odpowie krócej niż poprzednik, podczas analizy rozbudowanego kodu rozwinie się bardziej. Jeśli twój interfejs oczekuje konkretnej formy odpowiedzi, może być potrzebne dostrojenie promptów.

    Aktualizacja do wersji 2.1.197 nie wymaga dodatkowych uprawnień — wystarczy standardowa procedura aktualizacji w menedżerze pakietów lub bezpośrednio przez CLI. Nowy model działa jako domyślny od razu po restarcie narzędzia.

    Podsumowanie

    Zmiana domyślnego modelu na Sonnet 5 to istotna aktualizacja. Milion tokenów kontekstu, wyższa agentyczność i niższe ceny w porównaniu do Opus wprowadzają realne zmiany w pracy z kodem. Jest to szczególnie istotne dla zespołów, które miały trudności z ograniczeniami okna kontekstu przy analizie dużych repozytoriów. Wersja 2.1.197 jest już dostępna, a promocyjne stawki API obowiązują tylko do końca sierpnia.


    Źródła

  • Claude Code z nowym zarządzaniem sesjami i zaostrzonymi regułami bezpieczeństwa MCP

    Claude Code z nowym zarządzaniem sesjami i zaostrzonymi regułami bezpieczeństwa MCP

    Anthropic opublikował 29 czerwca 2026 roku wersję 2.1.196 narzędzia Claude Code. Nowa wersja wprowadza organizacyjne zarządzanie modelami domyślnymi, czytelniejsze nazwy sesji oraz istotne zaostrzenie przepisów bezpieczeństwa dla serwerów MCP w niezaufanych repozytoriach.

    Co nowego w pigułce

    • Organizacyjne modele domyślne – administratorzy mogą ustawić model na poziomie organizacji, a komenda /model pokazuje go jako „Org default”.
    • Czytelne nazwy sesji – sesje startują teraz z domyślnymi nazwami, co ułatwia identyfikację i wznawianie rozmów.
    • Bezpieczeństwo MCP – serwery z .mcp.json nie uruchamiają się automatycznie w niezaufanych przestrzeniach roboczych.
    • Trwałość zadań w tle – długotrwałe polecenia mogą przetrwać restart procesu sesji lub demona.
    • Watchdog strumieniowania – brak odpowiedzi przez 5 minut powoduje automatyczne przerwanie i ponowną próbę.

    Bezpieczeństwo MCP: najważniejsza zmiana dla zespołów DevOps

    Zmiana w zatwierdzaniu serwerów MCP jest kluczowa dla osób klonujących repozytoria i uruchamiających w nich Claude Code. Wcześniej serwer zdefiniowany w .mcp.json mógł wystartować automatycznie, jeśli repozytorium zawierało odpowiedni wpis w .claude/settings.json. Teraz w niezaufanych przestrzeniach roboczych polecenia claude mcp list i claude mcp get nie uruchamiają tych serwerów samodzielnie – zamiast tego trafiają one na listę oczekujących na zatwierdzenie.

    To eliminuje ryzyko, w którym sklonowane repo mogło nieświadomie uruchomić niechciane serwery MCP na maszynie dewelopera. Dla zespołów pracujących z kodem stron trzecich to istotne zabezpieczenie, które wcześniej wymagało ręcznej kontroli konfiguracji przed pierwszym uruchomieniem.

    Sesje, które nie giną przy restarcie

    Sesje, które nie giną przy restarcie

    Kolejna zmiana istotna dla środowisk hostingowych i ciągłej integracji dotyczy niezawodności zadań w tle. Długotrwałe polecenia agenta zyskały większą trwałość – mogą przetrwać zatrzymanie procesu sesji, a nawet restart demona. Jeśli worker zostanie ubity podczas restartu demona, automatycznie wznawia pracę.

    To ważna zmiana dla osób uruchamiających wielogodzinne zadania przez Claude Code, takie jak refaktoryzacje, migracje czy generowanie dokumentacji. W poprzednich wersjach awaria procesu często oznaczała utratę całego postępu. Teraz agent wraca do przerwanej pracy bez potrzeby ręcznej interwencji.

    Dodatkowo, domyślnie włączony watchdog strumieniowania przerywa połączenie i podejmuje automatyczną ponowną próbę, jeśli strumień odpowiedzi nie wygeneruje żadnego zdarzenia przez 5 minut. To rozwiązanie eliminuje problem „zawieszonych” sesji, które mogły wisieć w nieskończoność przy przeciążonym API.

    Drobniejsze usprawnienia użyteczności

    Drobniejsze usprawnienia użyteczności

    Wersja 2.1.196 wprowadza także kilka poprawek w interfejsie. Załączniki w czacie stały się klikalne, co pozwala na otwarcie pliku bezpośrednio z poziomu konwersacji. Terminal UI doczekał się odświeżenia, a proces code review został usprawniony.

    Poprawiono również błędy związane z interakcjami agentów i walidacją wtyczek. Dla użytkowników korzystających z wielu równoległych sesji zmiana w nazewnictwie jest istotna – zamiast enigmatycznych identyfikatorów sesje otrzymują domyślne, czytelne nazwy, co znacznie ułatwia nawigację przy pięciu otwartych zadaniach.

    Dlaczego to wydanie ma znaczenie

    Claude Code to aktualizacja o charakterze infrastrukturalnym. Nie wprowadza spektakularnych nowości funkcjonalnych, ale wzmacnia fundamenty: bezpieczeństwo, niezawodność i kontrolę nad środowiskiem pracy. Dla zespołów deweloperskich, które wdrożyły już Claude Code jako codzienne narzędzie, te zmiany oznaczają mniej niespodzianek i większą przewidywalność, zwłaszcza gdy agent działa na zdalnych maszynach lub przetwarza kod z zewnętrznych źródeł.


    Źródła

  • Claude Code 2.1.195: Precyzyjna kontrola myszy w trybie pełnoekranowym i poprawki dyktowania

    Claude Code 2.1.195: Precyzyjna kontrola myszy w trybie pełnoekranowym i poprawki dyktowania

    Anthropic wypuściło 26 czerwca 2026 roku aktualizację Claude Code 2.1.195, która wprowadza nową zmienną środowiskową do zarządzania interakcjami myszy w terminalu oraz naprawia kilka błędów związanych z dyktowaniem głosowym i zarządzaniem wtyczkami. To wydanie koncentruje się na poprawie stabilności, co jest istotne zarówno w codziennej pracy programisty, jak i w sesjach zdalnych.

    Kluczowe zmiany w skrócie

    • CLAUDE_CODE_DISABLE_MOUSE_CLICKS – nowa zmienna środowiskowa blokująca kliknięcia, przeciąganie i najeżdżanie myszą w trybie pełnoekranowym, przy zachowaniu przewijania kółkiem
    • Dokładne dopasowanie hooków – naprawiono błąd, przez który identyfikatory z myślnikami (np. code-reviewer) uruchamiały się przy częściowym dopasowaniu nazwy
    • Poprawki dyktowania – macOS przestał gubić słowa w środku zdań, a języki bez spacji (japoński, chiński, koreański, tajski) działają teraz poprawnie
    • Bezpieczniejsza instalacja wtyczek – zewnętrzne pluginy nie omijają już ekranu zgody przy niektórych ścieżkach ładowania

    Dlaczego kontrola myszy w terminalu ma znaczenie

    Tryb pełnoekranowy w Claude Code to środowisko, w którym programiści spędzają długie godziny. Przypadkowe kliknięcie może przerwać zaznaczenie tekstu, przesunąć kursor w nieoczekiwane miejsce albo wywołać nieplanowaną akcję. Zmienna CLAUDE_CODE_DISABLE_MOUSE_CLICKS rozwiązuje ten problem, wyłączając kliknięcia, przeciąganie i hover, ale pozostawiając możliwość przewijania kółkiem. Dzięki temu można przeglądać długie logi czy output komend bez ryzyka przypadkowej interakcji.

    To szczególnie przydatne w środowiskach DevOps, gdzie sesje terminalowe często działają na zdalnych serwerach przez wiele godzin. Każde niechciane kliknięcie mogło wcześniej prowadzić do utraty kontekstu lub konieczności cofania zmian.

    Hooki przestały się mylić – dokładne dopasowanie identyfikatorów

    W ekosystemie wtyczek i serwerów MCP nazwy z myślnikami są powszechne. Identyfikatory takie jak code-reviewer, mcp__brave-search to standard w automatyzacji. Problem polegał na tym, że hooki dopasowywały się przez substring, co prowadziło do nieoczekiwanych akcji pobocznych.

    W wersji 2.1.195 mechanizm hooków przeszedł na dokładne dopasowanie. Każdy identyfikator jest teraz sprawdzany w całości, co eliminuje niespodzianki przy złożonych pipeline'ach automatyzacji. Dla zespołów utrzymujących rozbudowane zestawy narzędzi to oszczędność czasu na debugowaniu.

    Dyktowanie głosowe – języki bez spacji w końcu działają

    Dyktowanie głosowe – języki bez spacji w końcu działają

    Użytkownicy macOS zgłaszali problemy z gubieniem słów podczas dyktowania. Claude Code gubił wyrazy w środku zdań, co przy kodowaniu głosowym prowadziło do frustracji. Aktualizacja naprawia ten błąd.

    Dodatkowo, wprowadzono wsparcie dla języków, które nie używają spacji między słowami – japońskiego, chińskiego, koreańskiego i tajskiego. Wcześniej automatyczne zatwierdzanie tekstu w tych językach nie działało poprawnie. Teraz mechanizm auto-submit rozpoznaje granice poprawnie, co ułatwia dyktowanie promptów w tych językach.

    Wtyczki i procesy w tle – mniej niespodzianek

    Wtyczki i procesy w tle – mniej niespodzianek

    W kontekście bezpieczeństwa, zewnętrzne pluginy przy niektórych ścieżkach ładowania omijały ekran zgody na instalację. Claude Code 2.1.195 zamyka tę lukę – każda instalacja przechodzi przez standardowy proces akceptacji. To istotna zmiana w środowiskach korporacyjnych, gdzie audyt narzędzi jest wymagany.

    Poprawiono również obsługę demonów agentów w tle. Sesje zdalne i długotrwałe procesy, które wcześniej mogły się zawiesić, działają teraz stabilniej. Zaktualizowano checklistę provisioningu dla sesji Remote, co sprawia, że start środowisk zdalnych jest bardziej przewidywalny.

    Co to oznacza dla web developerów i DevOps

    Wydanie 2.1.195 nie wprowadza spektakularnych nowości wizualnych, ale poprawia codzienną pracę. Kontrola myszy w terminalu to istotna zmiana, która doceni każdy, kto doświadczył problemów z przypadkowymi kliknięciami w trybie pełnoekranowym. Dokładne dopasowanie hooków eliminuje ciche błędy w pipeline'ach automatyzacji, a poprawki dyktowania ułatwiają pracę zespołom spoza kręgu anglojęzycznego.

    Wszystkie zmiany wchodzą automatycznie przy aktualizacji – wystarczy standardowe claude update i restart sesji. Jeśli używasz trybu pełnoekranowego, warto rozważyć ustawienie nowej zmiennej środowiskowej.


    Źródła