Najnowsza aktualizacja OpenCode, oznaczona jako v1.18.8 i opublikowana 28 lipca 2026 roku, koncentruje się na poprawie współpracy ze zdalnymi serwerami MCP oraz zwiększeniu wygody użytkowania aplikacji desktopowej. Deweloperzy korzystający z OAuth i modeli Gemini otrzymali pakiet poprawek, które redukują liczbę błędów integracyjnych, a użytkownicy Windows i Linux doczekali się konkretnych usprawnień interfejsu.
Co nowego w pigułce
- Kompatybilność z MCP – dodano wsparcie dla nowszych serwerów, ulepszono przepływy OAuth i uwzględniono niestandardowe porty callback
- Nawigacja w desktopie – kolejność przełączania kart odpowiada teraz widocznemu układowi, a selektor projektów obsługuje przewijanie
- Poprawki dla Windows – foldery zakończone separatorem ścieżki rozwijają się poprawnie
- Linux i AppStream – pakiety instalacyjne zawierają metadane ułatwiające integrację ze środowiskami graficznymi
Mniej błędów OAuth, więcej zgodności z MCP
OpenCode wspiera zarówno lokalne, jak i zdalne serwery MCP. Gdy zdalny serwer wymaga autoryzacji, aplikacja przeprowadza Dynamic Client Registration (RFC 7591) i bezpiecznie przechowuje tokeny. Wcześniej pojawiały się problemy przy nowszych implementacjach, gdzie starsze mechanizmy nie zawsze nadążały za specyfikacją.
Wersja v1.18.8 wprowadza kilka istotnych poprawek. Po pierwsze, polecenie mcp debug zaczęło respektować skonfigurowane porty callback OAuth, co jest ważne dla zespołów pracujących za proxy deweloperskim, w kontenerach lub przy uruchomionych lokalnie innych usługach, które kolidowały z domyślnymi ustawieniami. OpenCode pomija teraz nieobsługiwane przez dany serwer wywołania katalogowe i trybu kodu, reklamuje zgodne ze specyfikacją możliwości elicytacji oraz akceptuje endpointy tokenów z domeną *.localhost.
Dla programistów, którzy łączą OpenCode z zewnętrznymi narzędziami przez MCP, te zmiany oznaczają mniej przerwanych sesji i przewidywalniejsze zachowanie przy logowaniu.
Gemini bez zbędnych parametrów
Kolejny obszar poprawek dotyczy modeli Gemini. Nowe wersje tych modeli nie zawsze dobrze reagują na przestarzałe parametry, takie jak temperature, top-p czy top-k, wysyłane z domyślnymi wartościami. OpenCode v1.18.8 eliminuje ten problem – aplikacja przestała wysyłać te parametry, gdy nie są one już wspierane przez docelowy model.
Przy aliasach modeli aktualizacja stosuje identyfikator API nadrzędnego dostawcy do podejmowania decyzji o kompatybilności. Dzięki temu przekierowania między różnymi backendami nie powodują niespodziewanych błędów żądań. Warto też wspomnieć o eksperymentalnym wsparciu Gemini Live w API serwera głosowego – funkcja działa dla modeli gemini-3.8-live* przez WebSocket.
Desktop: przewijanie, skróty i porządek w metadanych
Usprawnienia w interfejsie użytkownika są praktyczne i wyczekiwane. Nowy skrót klawiszowy otwiera selektor projektów bezpośrednio z ekranu nowej sesji, co oszczędza kliknięcia przy częstym przełączaniu repozytoriów. Selektor zyskał obsługę przewijania, więc przy dłuższych listach projektów nic nie wystaje poza widoczny obszar.
Nawigacja między kartami sesji wreszcie podąża za wizualną kolejnością zakładek. Dla użytkowników Windows poprawiono rozwijanie folderów, gdy ścieżka kończy się separatorem, co było irytującą przypadłością platformy.
Linux doczekał się metadanych AppStream w pakietach instalacyjnych. Dzięki temu środowiska graficzne poprawnie identyfikują aplikację i wyświetlają jej nazwę, ikonę oraz opis w menedżerach oprogramowania. Choć może to brzmieć jak kosmetyczna zmiana, znacząco poprawia doświadczenie instalacji i utrzymania programu.
Stabilność bez twardych liczb
Materiały do wersji nie podają konkretnych wskaźników – nie ma tu procentowego spadku crashy ani benchmarków wydajności. W changelogu pojawiają się wzmianki o spójnych wskaźnikach statusu MCP (logowanie i błędy) widocznych teraz w widokach połączenia, sesji i ustawień. To daje użytkownikom szybszy dostęp do informacji o autoryzacji bez grzebania w logach.
Aktualizacja celuje w redukcję frustracji związanej z integracją zewnętrznych usług i drobnymi niedoróbkami interfejsu. Dla osób pracujących z AI w OpenCode, te poprawki przekładają się na mniej przerw i płynniejszą pracę. Nie jest to wydanie przełomowe, ale solidne porządki w fundamentach – a od takich detali zależy, czy narzędzie traktuje się jako niezawodne tło codziennej pracy.


Dodaj komentarz