OpenAI wydało wersję 0.140.0 Codex, która wprowadza nowe funkcje, takie jak śledzenie zużycia tokenów w terminalu, trwałe usuwanie sesji oraz możliwość importowania konfiguracji z Claude Code. Ta aktualizacja zmienia codzienną pracę z agentowym kodowaniem — teraz można łatwo monitorować koszty na ekranie, a także skutecznie zarządzać wątkami. Dodatkowo, wprowadzono zarządzane uwierzytelnianie Amazon Bedrock oraz kilka poprawek, które poprawiają wydajność przy dużych repozytoriach.
Kluczowe zmiany w skrócie
- Komenda
/usagepokazuje dzienne, tygodniowe i skumulowane zużycie tokenów bez potrzeby przechodzenia do panelu administracyjnego. - Trwałe usuwanie sesji przez
codex delete <thread_id>,/deletelub API app-servera, z zabezpieczeniem przed przypadkowym usunięciem i automatycznym czyszczeniem subagentów. - Import z Claude Code (
/import) przenosi ustawienia, konfigurację projektu i ostatnie rozmowy, co ułatwia migrację między narzędziami. - Amazon Bedrock zyskał zarządzane klucze API, a dane logowania CLI i MCP są teraz przechowywane w szyfrowanym magazynie lokalnym.
- Optymalizacje dla dużych repozytoriów oraz poprawki odzyskiwania baz SQLite — mniej awarii przy pracy z rozbudowanymi codebasami.
/usage — koniec zgadywania kosztów
Najważniejsza zmiana to wbudowane analizy użycia. Dotychczas sprawdzenie, ile tokenów wykorzystano w sesji Codex, wymagało logowania się do zewnętrznego dashboardu. Teraz wystarczy wpisać /usage w terminalu, aby natychmiast zobaczyć aktywność dzienną, tygodniową oraz skumulowaną. Dla zespołów pracujących na limitach kredytowych to istotne narzędzie, które pozwala kontrolować budżet bez przerywania pracy.
Dane są dostępne w tym samym interfejsie TUI, w którym piszesz kod i rozmawiasz z agentem. Nie ma potrzeby przełączania się do przeglądarki ani pamiętania o sprawdzaniu raportów po fakcie. Dla osób, które doświadczyły nieprzyjemnych rachunków po intensywnej sesji z Codex, to znacząca zmiana.
To jedna z funkcji, które powinny były pojawić się wcześniej, ale lepiej późno niż wcale — szczególnie że wersja 0.140.0 robi to dobrze, z podziałem na modele i produkty.
Sesje, których naprawdę już nie ma
Kolejną istotną zmianą jest zarządzanie sesjami. Wcześniej usunięcie wątku nie zawsze oznaczało jego całkowite zniknięcie — pozostawały ślady w app-serverze, subagenty mogły wisieć w tle, a lokalne metadane mogły przetrwać restart. Teraz codex delete działa skutecznie: czyści zarówno lokalnie, jak i zdalnie, z potwierdzeniem przed wykonaniem oraz automatycznym sprzątaniem subagentów.
To ważne dla osób pracujących z wrażliwymi danymi lub tych, którzy nie chcą mieć setek martwych wątków w historii. W projektach komercyjnych, gdzie kod źródłowy bywa objęty NDA, możliwość trwałego usunięcia całej ścieżki rozmowy z agentem AI jest wymogiem bezpieczeństwa. Dodatkowo, łatwiej się odnaleźć, gdy lista sesji jest uporządkowana.
Import z Claude Code i szyfrowane dane logowania

Ciekawym dodatkiem jest /import, który przenosi wybrane elementy z Claude Code — ustawienia, konfigurację projektu i historię ostatnich czatów. To krok w stronę użytkowników rozważających przesiadkę między platformami agentowego kodowania. Zamiast konfigurować wszystko od nowa, można przejąć to, co już działało.
Wersja 0.140.0 poprawia również bezpieczeństwo danych logowania. Tokeny OAuth dla CLI i MCP są teraz przechowywane w szyfrowanym magazynie lokalnym lub systemowym keychainie, zamiast w plikach JSON w formacie plaintext. Dla środowisk enterprise i hostowanych workflow AI to korzystna zmiana — szczególnie w połączeniu z nowym, zarządzanym uwierzytelnianiem Amazon Bedrock, które rozszerza obsługiwane przepływy autoryzacji.
Wydajność i stabilność przy dużym kodzie

Poprawki wydajnościowe dla dużych repozytoriów to coś, co doceni każdy, kto próbował uruchomić Codex w monorepo. Wersja 0.140.0 wprowadza optymalizacje związane z cache'owaniem oraz szybsze działanie przy rozbudowanych codebasach. Dodatkowo, poprawiono odzyskiwanie baz SQLite — jeśli baza uległa uszkodzeniu, Codex nie powinien już ulegać awarii bez wyjaśnienia.
Zwiększono również niezawodność MCP (Model Context Protocol), czyli mechanizmu łączącego Codex z zewnętrznymi narzędziami i pluginami. Mniej losowych rozłączeń, stabilniejsze podtrzymywanie kontekstu oraz ogólnie mniej frustracji przy zautomatyzowanych przepływach pracy.
Narzędzie, które dorasta
Wersja 0.140.0 to nie rewolucja, ale solidny krok w stronę produkcyjnej dojrzałości. Codex przestaje być wyłącznie agentem do generowania kodu i staje się pełniejszym narzędziem deweloperskim: z widocznością kosztów, kontrolą nad cyklem życia sesji oraz sensownym importem konkurencyjnych konfiguracji.


Dodaj komentarz