Ekipa Cognition wypuściła Devin Desktop 3.1.7, aktualizację, która koncentruje się na poprawie codziennej pracy z agentem AI i edytorem kodu. To kolejny krok w serii 3.1, rozwijającej niedawny rebranding aplikacji. Nowa wersja eliminuje kilka drobnych, ale irytujących problemów w przepływie pracy oraz porządkuje nazewnictwo związane z lokalnym środowiskiem uruchomieniowym.
Co nowego w Devin Desktop 3.1.7
- Przełącznik Agent/Editor został umieszczony na pasku tytułowym przy zwiniętym panelu bocznym, a ikona wyszukiwania została ujednolicona, aby zawsze otwierała wyszukiwanie agenta.
- Zachowanie panelu bocznego poprawiono — teraz pozostaje na swoim miejscu przy otwieraniu i zamykaniu szuflady.
- Okna pomocnicze nie znikają już i nie odtwarzają się przy przechodzeniu między trybem agenta a edytora.
- Sekcja ustawień „Devin CLI” została przemianowana na „Devin Local”.
- Wsparcie dla plików .devinignore dołącza do znanych już .windsurfignore i .codeiumignore.
Płynność ponad wszystko
Przełączanie się między trybem agenta a edytorem w Devin Desktop 3.1.7 stało się znacznie prostsze. Wcześniej każde przejście wiązało się z zamykaniem i ponownym otwieraniem okien pomocniczych, takich jak terminal, podgląd czy panele diagnostyczne. Wersja 3.1.7 rozwiązuje ten problem, ponieważ okna pozostają na swoim miejscu.
Dodatkowo, przełącznik Agent/Editor jest teraz dostępny bezpośrednio na pasku tytułowym, nawet gdy boczny panel jest zwinięty. To może wydawać się drobnym szczegółem, ale w praktyce oszczędza kliknięcia i nie przerywa rytmu pracy. Wyszukiwanie również zostało uproszczone — jedna ikona, jeden sposób działania, niezależnie od kontekstu.
Te mikrozmiany mają znaczenie podczas długich sesji z kodem. Mniej migających okien i mniej przypadkowych strat kontekstu poprawiają komfort pracy.
Devin Local zamiast CLI

Zmiana nazwy z „Devin CLI” na „Devin Local” może wydawać się kosmetyczna, ale jest uzasadniona z perspektywy użytkownika. „CLI” sugerowało narzędzie wyłącznie terminalowe, podczas gdy w rzeczywistości odnosi się do całego lokalnego środowiska agenta — od instalacji po zarządzanie sesjami.
W tej samej aktualizacji zaktualizowano również lokalnego agenta do wersji v2026.5.26-8 oraz dodano powiadomienia o nieudanym logowaniu. Wcześniej, gdy autoryzacja się nie powiodła, użytkownik mógł nie wiedzieć, co się stało. Teraz otrzymuje jasny komunikat — proste, ale potrzebne.
.devinignore — kontrola nad kontekstem agenta

Nowy plik .devinignore odpowiada na potrzebę zarządzania tym, co agent AI widzi w projekcie. Wsparcie dla tego mechanizmu dołącza do istniejących już .windsurfignore i .codeiumignore, co sugeruje spójną filozofię Cognition: użytkownik decyduje, które pliki wchodzą w skład kontekstu.
Ma to znaczenie z kilku powodów. Po pierwsze — prywatność: klucze API, dane testowe czy pliki konfiguracyjne mogą być wykluczone z analizy agenta. Po drugie — wydajność: mniejszy kontekst prowadzi do szybszych odpowiedzi i mniejszego zużycia tokenów. Po trzecie — higiena projektu: agent nie będzie sugerował zmian w plikach, które celowo trzymamy poza jego zasięgiem.
UI i ustawienia
W Devin Desktop 3.1.7 odświeżono również wygląd paneli Ustawień i marketplace MCP. Strony te korzystają teraz z pełnej szerokości panelu, a ich zawartość pozostaje wyśrodkowana na szerszych ekranach. Ta zmiana wizualna poprawia czytelność, szczególnie na monitorach o wyższej rozdzielczości.
Całość wpisuje się w szerszy obraz Devin Desktop 3.1.7 jako środowiska, które łączy lokalną edycję kodu z pracą agentów — zarówno lokalnych, jak i chmurowych. Aplikacja bazuje na Windsurf IDE, więc wszystkie ustawienia, rozszerzenia i skróty klawiszowe są zachowane. Wersja 3.1.7 to nie rewolucja, ale solidna dawka dopracowania — co w narzędziach codziennego użytku ma kluczowe znaczenie.











