Miłość, manipulacja i sztuczna inteligencja: Jak nowa generacja oszustów kradnie serca i pieniądze

Miłość, manipulacja i sztuczna inteligencja: Jak nowa generacja oszustów kradnie serca i pieniądze

Wyobraź sobie rozmowę, która trwa tygodniami, a nawet miesiącami. Czujesz się rozumiany, doceniony, kochanym. Potem nagle pojawia się kryzys – choroba, kłopoty prawne, wyjątkowa okazja inwestycyjna. I prośba o pieniądze. To nie jest scenariusz filmowy, tylko rzeczywistość tysięcy osób, które padają ofiarą współczesnych oszustw romantycznych, zwanych romance scam.

Dawno temu skończyły się książęta z Nigerii

Dzisiejsze romance scam nie mają nic wspólnego z dawnymi, łatwymi do rozpoznania próbami. Jak mówi Anna Kwaśnik, ekspertka NASK ds. budowania świadomości cyberbezpieczeństwa, to nie jest pośpiech, tylko strategia. Przestępcy cierpliwie budują zaufanie, bo wiedzą, że emocje skutecznie wyłączają czujność. Relacja rozwija się stopniowo, a tempo emocjonalne bywa zaskakująco szybkie – intensywne rozmowy, częsty kontakt, deklaracje bliskości już na wczesnym etapie.

Tutaj jest ciekawa część. Aplikacje i serwisy randkowe stały się naturalną przestrzenią do nawiązywania relacji, ale też głównym placem zabaw dla osób o nieuczciwych intencjach. Ta powszechność i otwartość sprawiła, że oszuści mają niespotykany wcześniej dostęp do potencjalnych ofiar.

AI jako idealny wspólnik oszusta

Największą zmianą ostatnich lat jest rosnąca rola sztucznej inteligencji. AI nie zastępuje całkowicie człowieka, ale znacząco ułatwia przestępcom działanie. Dzięki niej możliwe jest generowanie naturalnych, empatycznych wiadomości bez barier językowych, prowadzenie wielu rozmów jednocześnie i szybkie reagowanie na emocje ofiary.

W praktyce wiele oszustw ma charakter hybrydowy. Sztuczna inteligencja „podtrzymuje” relację na co dzień – odpowiada na wiadomości, prowadzi codzienne rozmowy, tworzy spójne historie życiowe. Człowiek przejmuje ster w kluczowych momentach, zwłaszcza wtedy, gdy rozmowa zaczyna dotyczyć pieniędzy. To połączenie technologii i ludzkiej manipulacji jest wyjątkowo skuteczne.

Schemat przełomu w oszustwach jest zazwyczaj bardzo podobny. Po etapie budowania zaufania pojawia się nagły kryzys. Może to być poważna choroba, kłopoty prawne, praca za granicą albo rzekoma „wyjątkowa okazja inwestycyjna” w kryptowaluty czy złoto. Sytuacja przedstawiana jest jako pilna i dramatyczna.

Zgłoszenie oszustwa nie jest oznaką naiwności ani porażki. Jest aktem odpowiedzialności – wobec siebie i wobec innych – mówi Anna Kwaśnik.

Kolejnym etapem jest prośba o przekazanie pieniędzy za pośrednictwem metod, które znacząco utrudniają ich odzyskanie. Środki trafiają najczęściej poprzez przelewy międzynarodowe, kryptowaluty czy karty podarunkowe. Całości towarzyszą uspokajające zapewnienia, że to tylko chwilowa pożyczka „na moment”.

Jak rozpoznać oszustwo? Sygnały ostrzegawcze

Romance scam niemal nigdy nie zaczyna się od rozmów o pieniądzach. Początkowo przypomina zwykłą, sympatyczną znajomość. Właśnie dlatego tak trudno je rozpoznać na wczesnym etapie. Świadomość sygnałów ostrzegawczych może jednak pomóc zatrzymać się na czas.

Jak zwykle zachowują się tego typu oszuści?

  • Inicjują kontakt – piszą jako pierwsi i od początku narzucają intensywną komunikację.
  • Przyspieszają emocje – bardzo szybkie deklaracje uczuć i rozmowy o wspólnej przyszłości.
  • Unikają bezpośredniego kontaktu – rozmowy wideo są stale odkładane pod pretekstem problemów technicznych.
  • Tłumaczą niedostępność – powołują się na pracę za granicą lub kontrakty w trudno weryfikowalnych miejscach.
  • Pojawiają się nagłe dramatyczne sytuacje – choroba, zatrzymanie na lotnisku, problemy prawne.
  • Zaczynają pojawiać się rozmowy o pieniądzach – prośby o pomoc finansową lub inwestycje.
  • Sugerują nietypowe płatności – karty podarunkowe, kryptowaluty, przelewy zagraniczne.
  • Wywierają presję czasu – podkreślają pilność sytuacji.
  • Izolują ofiarę – zachęcają do utrzymywania relacji w tajemnicy.
  • Idealizują swój wizerunek – używają zdjęć wyglądających zbyt perfekcyjnie.

Fakty i mity, które utrudniają rozpoznanie

Wokół oszustw romantycznych narosło wiele mitów, które dodatkowo utrudniają ich identyfikację.

Kobieta płacząca podczas wideokonferencji z mężczyzną, siedząca przy biurku z laptopem i telefonem komórkowym, z widokiem na miasto w tle.

MIT: „To dotyczy tylko naiwnych ludzi”. FAKT: Oszustwa romantyczne wykorzystują emocje, zaufanie i potrzebę relacji – potrzeby, które ma każdy człowiek.

MIT: „Jak ktoś pisze długo i cierpliwie, to musi być prawdziwy”. FAKT: Długotrwały kontakt nie wyklucza oszustwa – współczesne romance scam są często zaplanowane jako wielomiesięczny proces.

MIT: „Gdyby to był scam, od razu by poprosił o pieniądze”. FAKT: Przestępcy często czekają bardzo długo, aż więź emocjonalna stanie się wystarczająco silna.

MIT: „Mnie by to nie spotkało”. FAKT: Statystyki pokazują, że ofiarami padają osoby w każdym wieku, o różnym statusie społecznym i doświadczeniu.

Statystyki pokazują skalę problemu

Osiem miesięcy. Tyle wystarczyło w 2025 roku, by straty związane z oszustwami romantycznymi przekroczyły poziom z całego 2024 roku. Rok wcześniej statystyki mogły sugerować wyhamowanie – zgłoszone straty spadły wtedy z 34,3 mln do 23,6 mln dolarów. Kolejne miesiące pokazały jednak, że był to tylko chwilowy spadek.

Zgłoszenia pokazują też, że mężczyźni częściej zgłaszają próby oszustwa, ale to kobiety ponoszą większe straty finansowe. Osoby powyżej 65. roku życia tracą łącznie najwięcej pieniędzy.

Z danych Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wynika, że w 2025 roku odnotowano 244 przypadki oszustw matrymonialnych, w tym 44 zakwalifikowane jako oszustwa internetowe. W polskim prawie karnym nie funkcjonuje odrębne przestępstwo „oszustwa matrymonialnego” – tego typu czyny kwalifikowane są najczęściej na podstawie art. 286 (oszustwo) oraz art. 287 (oszustwo komputerowe) Kodeksu karnego.

Dlatego statystyki mogą nie oddawać pełnej skali zjawiska. Wiele osób, które padły ofiarą oszustwa romantycznego, nigdy go nie zgłasza. Powodem bywa wstyd, poczucie winy albo przekonanie, że to była prywatna sprawa.

Jak wspierać osobę, która padła ofiarą

Najważniejsze to nie oceniać i nie zawstydzać. Romance scam powoduje nie tylko straty finansowe, ale też głębokie szkody emocjonalne. Wsparcie polega na wysłuchaniu, pomocy w przerwaniu kontaktu z oszustem i zgłoszeniu sprawy do odpowiednich instytucji.

Przywracanie kontaktu z bliskimi jest kluczowe, bo izolacja jest jednym z podstawowych narzędzi manipulacji. Ofiara często jest przekonana, że tylko oszust ją rozumie i wspiera.

Warto pamiętać o jednym. Randkowanie online nie jest problemem. Problemem jest manipulacja, która wykorzystuje emocje, technologię i presję czasu.

Prawdziwa relacja nie wymaga tajemnic finansowych, pośpiechu ani przelewów pieniędzy – podkreśla Anna Kwaśnik.

W świecie, w którym technologia potrafi bardzo wiarygodnie imitować bliskość, najlepszą ochroną pozostają świadomość, weryfikacja i gotowość do zatrzymania się, gdy coś zaczyna budzić niepokój.

Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *