Tag: wall street

  • Zimny prysznic dla Amazona. Akcje nurkują mimo rekordowych przychodów

    Zimny prysznic dla Amazona. Akcje nurkują mimo rekordowych przychodów

    Wall Street nie ma litości, nawet dla gigantów. Amazon właśnie pokazał swoje karty za czwarty kwartał 2025 roku i reakcja rynku była natychmiastowa – wyprzedaż. Kurs akcji w handlu pozasesyjnym zanurkował o ponad 10%, by ostatecznie ustabilizować się na minusie w okolicach 8%. Powód? Zyski nie dojechały do stacji „oczekiwania analityków”.

    Liczby, które bolą (i te, które cieszą)

    Zacznijmy od tego, co poszło nie tak. Zysk na akcję wyniósł 1,95 USD. Niby solidnie, ale rynek spodziewał się 1,97 USD. Te dwa centy różnicy wystarczyły, by zapalić czerwoną lampkę u inwestorów. Do tego doszła prognoza zysku operacyjnego na pierwszy kwartał 2026 roku. Amazon celuje w przedział 16,5–21,5 mld USD, podczas gdy analitycy liczyli na coś w okolicach 22 miliardów.

    Z drugiej strony, patrząc na przychody, firma wciąż jest potęgą. Spójrzcie na te dane:

    • Całkowite przychody: 213,39 mld USD (powyżej oczekiwań)
    • Amazon Web Services (AWS): 35,58 mld USD (lepiej niż prognozowano)
    • Przychody z reklam: 21,32 mld USD (również powyżej szacunków)

    Swoją drogą, to ciekawe, że firma potrafi pobić rekordy sprzedaży i zarobić krocie na chmurze oraz reklamach, a mimo to dostać po głowie za nieco niższy zysk netto.

    Zakład o 200 miliardów dolarów

    Prawdziwy powód nerwowości leży jednak gdzie indziej. Chodzi o wydatki. Amazon nie zamierza zaciskać pasa – wręcz przeciwnie, planuje wydać astronomiczną kwotę na inwestycje w 2026 roku. Mówimy tu o wzroście nakładów inwestycyjnych (CAPEX) o 50% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

    Andy Jassy, szef Amazona, stawia sprawę jasno: przyszłość to AI i infrastruktura.

    Biorąc pod uwagę tak duży popyt na naszą obecną ofertę i przełomowe możliwości, takie jak sztuczna inteligencja (…) spodziewamy się zainwestować około 200 miliardów dolarów w nakłady inwestycyjne w Amazon w 2026 roku – zapowiedział Andy Jassy w oświadczeniu.

    200 miliardów dolarów. To kwota, która może przyprawić o zawrót głowy nawet największych graczy na Wall Street. Pieniądze te pójdą głównie w centra danych, układy scalone i robotykę. Jassy obiecuje „wysoki długoterminowy zwrot”, ale inwestorzy widzą na razie tylko gigantyczne koszty, które będą ciążyć na wynikach w najbliższych kwartałach.

    Czy to ryzykowne zagranie? Z pewnością. Ale w wyścigu zbrojeń AI, Amazon najwyraźniej uznał, że stanie w miejscu jest bardziej niebezpieczne niż wydanie fortuny na rozwój.

    Źródła