Tag: generatywna AI

  • 2026: Rok, w którym Twój sklep internetowy zacznie z Tobą rozmawiać. Oto 10 trendów, które to umożliwią

    2026: Rok, w którym Twój sklep internetowy zacznie z Tobą rozmawiać. Oto 10 trendów, które to umożliwią

    Jeśli myślisz, że sztuczna inteligencja w e-commerce to tylko chatboty odpowiadające 'sprawdzę to’, to przygotuj się na małe trzęsienie ziemi. Za chwilę opowiem Ci, dlaczego 2026 rok może być najciekawszym od lat dla polskich sklepów internetowych. I nie, nie chodzi o kolejny, nowy kolor przycisku 'kup teraz’.

    Zacznijmy od tego, co wzbudza najwięcej emocji, czyli generatywnej AI. Wiesz, te narzędzia, które potrafią napisać tekst czy stworzyć obrazek. W zeszłym roku prawie połowa światowych firm e-commerce zintegrowała AI ze swoimi operacjami. To już nie jest ciekawostka dla technomaniaków, tylko biznesowy must-have. A w 2026 wejdzie na zupełnie nowy poziom. Co to właściwie oznacza?

    Otóż firma analityczna Gartner przewiduje, że za dwa lata ponad 60% rozwiązań generatywnej AI w e-handlu będzie multimodalnych. Brzmi skomplikowanie, ale chodzi o coś bardzo prostego. Będą one łączyć tekst, obrazy i wideo, żeby tworzyć angażujące treści marketingowe w czasie rzeczywistym. Wyobraź sobie, że wchodzisz na stronę po buty do biegania. Zamiast standardowego opisu, system na podstawie Twojej historii zakupów i zachowania na stronie generuje na żywo unikalny opis, dopasowany do Ciebie. Może doda filmik pokazujący, jak te buty sprawdzają się na ścieżce biegowej, którą często oglądasz. To właśnie multimodalność. AI stanie się Twoim osobistym copywriterem i grafikiem w jednym.

    I tu dochodzimy do sedna. Ta technologia pozwoli na hiperpersonalizację w skali masowej. Zamiast dzielić klientów na szerokie segmenty jak 'kobiety 30-40 lat’, sklepy będą reagować na zachowanie konkretnej osoby w danym momencie. Już teraz 44% sprzedawców używa AI do analizy predykcyjnej, żeby przewidzieć, co klient może chcieć kupić. W 2026 to podejście stanie się standardem. Co piąty duży sklep w Europie i USA ma wdrożyć aplikacje oparte właśnie o generatywną AI.

    Article image

    A co z obsługą klienta? Tutaj też czeka nas zmiana. Chatboty zasilane zaawansowanymi modelami językowymi będą w stanie przejąć nawet 30% zapytań, które dziś trafiają do call center. I będą robić to w sposób, który trudno odróżnić od rozmowy z żywym człowiekiem. 73% przedsiębiorstw uważa, że wykorzystanie takich 'AI agentów’ da im przewagę konkurencyjną w ciągu najbliższych 12 miesięcy. To nie jest daleka przyszłość.

    Ale żeby nie było, że tylko AI rządzi. Jest kilka innych, bardzo mocnych trendów, które ukształtują rynek. Pierwszy z nich to unified commerce, czyli handel wielokanałowy nowej generacji. Klient oczekuje już, że zacznie zakupy na smartfonie, dokończy na laptopie, a produkt odebierze w sklepie stacjonarnym. Problem w tym, że tylko 17% sprzedawców ocenia swoje możliwości w tej dziedzinie jako dojrzałe. Ci, którzy to ogarną, mogą liczyć na konkretne korzyści: nawet 27% niższe koszty realizacji zamówień i 18% mniej porzuconych koszyków. W 2026 roku zobaczymy prawdziwy wysyp inwestycji w całkowicie zintegrowane platformy łączące wszystkie kanały sprzedaży.

    Kolejna wielka rzecz to prywatność danych. Era ciasteczek stron trzecich się kończy. Google wycofuje ich obsługę w Chrome, co zmienia reguły gry w reklamie. Sklepy muszą postawić na dane, którymi klienci dzielą się świadomie, czyli tzw. dane zerowe i pierwszej strony. To może być szansa. Firmy, które przekują transparentność i szacunek do prywatności w atut, zbudują głębsze zaufanie. Dodatkowo, od czerwca 2025 roku obowiązuje Europejski Akt o Dostępności, który wymusza dostosowanie sklepów do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. To nie jest już opcja, tylko konieczność.

    Bardzo ciekawie zapowiada się segment e-commerce B2B. Handlowcy biznesowi chcą kupować tak wygodnie, jak robią to prywatnie na Allegro. 78% sprzedawców B2B spodziewa się wzrostu sprzedaży online w ciągu najbliższych 3-5 lat. Co więcej, w tym segmencie wdrożenie AI jest jeszcze powszechniejsze niż w B2C – sięga 61%. Platformy zamówień dla firm, aplikacje mobilne B2B i social selling stają się normą.

    Nie można też zapomnieć o ekologii. To już nie jest modny hashtag, tylko wymóg klientów i regulatorów. 85% firm e-commerce na świecie deklaruje, że działania proekologiczne są kluczowe dla ich strategii. W Polsce 56% klientów jest gotowych poczekać dłużej na dostawę, byle była ona przyjazna środowisku. Szybka dostawa ustępuje miejsca zielonej dostawie. Rośnie też gigantycznie popularność recommerce, czyli sprzedaży rzeczy z drugiej ręki. To już nie jest nisza, tylko świadomy wybór konsumentów wspierających gospodarkę obiegu zamkniętego.

    Article image

    Polskie sklepy coraz śmielej patrzą też za granicę. Prawie ćwierć właścicieli e-sklepów deklarowało plany ekspansji międzynarodowej. Marketplace’e, jak Amazon czy eBay, są tu ogromnym ułatwieniem – 63% sprzedawców oferuje produkty na trzech lub więcej platformach jednocześnie. Jednocześnie do Polski napływają zagraniczni giganci, co sprawia, że konkurencja ma wymiar globalny. To wymaga od rodzimych marek nie tylko dobrego produktu, ale i znakomitej, zlokalizowanej obsługi.

    Social commerce, czyli sprzedaż przez media społecznościowe, na dobre wchodzi do głównego nurtu. 87% firm e-commerce ma już aktywną obecność w social mediach, a TikTok stał się dla młodych pokoleń nie tylko rozrywką, ale i wyszukiwarką produktów. Marketing influencerski ewoluuje w stronę autentyczności – liczy się współpraca z mikro-influencerami, którzy mają mniejsze, ale za to bardzo zaangażowane społeczności.

    W logistyce kluczowe słowa to automatyzacja i wybór. Z jednej strony sklepy automatyzują magazyny robotami i optymalizują zapasy dzięki AI. Z drugiej – dają klientom pełną paletę opcji: od dostawy tego samego dnia, przez tańszą ekonomiczną, po przyjazną środowisku 'green delivery’. Punkty odbioru i automaty paczkowe to w Polsce już standard, a ich sieć będzie się dalej rozrastać.

    Na koniec modele subskrypcyjne i zaawansowane programy lojalnościowe. Chodzi o to, żeby z jednorazowego klienta zrobić stałego bywalca. Już ponad połowa firm oferuje produkty w abonamencie. Programy takie jak Allegro Smart pokazały, że Polacy są gotowi płacić za pakiet korzyści, jak darmowa dostawa. W 2026 roku zobaczymy więcej takich inicjatyw, często wspieranych przez AI, która pomoże wysyłać personalizowane oferty idealnie dopasowane do historii zakupów.

    Podsumowując, 2026 rok nie przyniesie jednej, rewolucyjnej zmiany. Przyniesie ich całą paletę. Od AI, która stanie się kreatywnym partnerem, przez bezszwowy zakup w dowolnym kanale, po zakupy, które są nie tylko wygodne, ale i odpowiedzialne. Dla sklepów, które chcą nadążyć, to będzie rok intensywnej pracy i inwestycji. Dla nas, klientów, rok, w którym zakupy online staną się bardziej personalne, płynne i… po prostu mądrzejsze.

    Źródła