Google wypuściło 16 lipca 2026 roku wersję 2.3.1 narzędzia Google Antigravity, która rozwiązuje problem z uruchamianiem aplikacji. Główna zmiana dotyczy obsługi lokalnych plików konfiguracyjnych. Dotychczas pusty lub źle sformatowany plik config.json w katalogu ~/.gemini/config/ mógł całkowicie zablokować start programu.
Co się zmieniło — najważniejsze fakty
- Startup Google Antigravity nie załamuje się już przy napotkaniu pustego lub uszkodzonego pliku
config.json. - Wersja 2.3.1 trafiła do użytkowników 16 lipca 2026 jako część szerszej aktualizacji serwisowej.
- Poprawka obejmuje również karty podglądu, timeouty MCP, załączniki plików i wydajność.
- Problem dotyczył konfiguracji przechowywanych lokalnie w katalogu
.gemini, kluczowych dla instalacji bazujących na ustawieniach użytkownika. - Zespół Google kontynuował prace nad obsługą konfiguracji, naprawiając też podobny błąd w CLI związany z
settings.json.
Dlaczego ta łatka ma znaczenie dla deweloperów
Pliki konfiguracyjne są odczytywane na bardzo wczesnym etapie uruchamiania każdej aplikacji. Jeśli parser napotyka błąd składni i uznaje go za krytyczny, użytkownik zostaje odcięty od interfejsu, który umożliwiłby naprawę problemu. Taka sytuacja uniemożliwia poprawienie pliku, który blokuje dostęp do programu.
Dla osób używających Google Antigravity z lokalnymi agentami, integracjami MCP czy zautomatyzowanymi zadaniami deweloperskimi taka awaria może przerwać sesję kodowania w najmniej oczekiwanym momencie, zmuszając programistę do ręcznego przeszukiwania katalogów konfiguracyjnych.
Jest to jeden z tych błędów, które trudno zdiagnozować — aplikacja po prostu nie wstaje, a komunikat błędu bywa mało pomocny.
Co dokładnie poprawiono

Oficjalny changelog opisuje poprawkę następująco:
„Naprawiono błąd, w którym pusty lub nieprawidłowo sformatowany plik konfiguracyjny
config.jsonw katalogu~/.gemini/config/uniemożliwiał załadowanie AGY podczas uruchamiania.”
W praktyce oznacza to, że Google Antigravity 2.3.1 potrafi teraz zignorować uszkodzoną konfigurację lokalną i wystartować z domyślnymi ustawieniami. Użytkownik nie musi już ręcznie kasować pliku, aby odzyskać dostęp do narzędzia.
Szerszy kontekst — niezawodność narzędzi AI w codziennej pracy
Wersja 2.3.1 pokazuje, że Google zwraca uwagę na stabilność na poziomie infrastruktury, a nie tylko na nowe funkcje AI. Oprócz poprawki konfiguracyjnej wprowadzono także usprawnienia dotyczące timeoutów MCP i obsługi załączników. To sugeruje, że firma zbierała opinie od użytkowników borykających się z praktycznymi problemami w codziennym użyciu.
Warto również zauważyć, że późniejsze wydania Google Antigravity kontynuowały ten kierunek — w CLI naprawiono analogiczny mechanizm dla pliku settings.json, gdzie przy błędzie składni narzędzie nadpisywało i odrzucało nierozpoznaną zawartość.
Dla zespołów devopsowych i web developerów korzystających z Google Antigravity w środowiskach lokalnych ta aktualizacja przynosi realne korzyści. Mniej przerw w pracy, mniej frustracji przy konfiguracji i większa pewność, że drobny błąd w pliku ustawień nie wpłynie na cały workflow.

