TUI opublikował wyniki finansowe za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2026, a kluczowy wniosek jest jeden: rejsy wycieczkowe napędzają całą firmę. To właśnie ten segment okazał się głównym filarem zysków w okresie od października do grudnia 2025 roku.
Co ciekawe, te dobre wyniki rejsów przyszły w czasie, gdy w innych działach grupy – przede wszystkim w przewoźnikach lotniczych i sprzedaży w różnych rynkach – wyniki były pod presją konkurencji. Rejsy znacząco przyczyniły się do wzrostu zysku grupy.
Aplikacja bije rekordy efektywności
A gdzie klienci najchętniej rezerwują te wszystkie wakacje? Okazuje się, że własna aplikacja TUI stała się dla firmy absolutnie najwydajniejszym kanałem sprzedaży. To nie tylko wygoda dla użytkowników, ale też konkretne liczby dla biznesu – funkcje napędzane przez AI w aplikacji znacząco podnoszą współczynnik konwersji, czyli liczbę osób, które finalnie dokonują zakupu.
Właściwie, ujmijmy to inaczej: to już nie jest przyszłość, tylko teraźniejszość. Klienci, którzy korzystają z aplikacji, po prostu częściej kończą transakcję. To naprawdę szalone, jak technologia zmienia stare zasady handlu podróżą.
Pierwsza w branży integracja z Mindtrip
I tu dochodzimy do najnowszej, bardzo znaczącej decyzji TUI. Firma ogłosiła właśnie „pierwszą w branży” integrację swoich możliwości rezerwacyjnych z Mindtrip. Czym jest Mindtrip? To platforma podróżnicza zasilana przez sztuczną inteligencję, która pomaga w planowaniu i rezerwacji wyjazdów.
Dla TUI oznacza to, że potencjalni klienci, którzy korzystają z Mindtrip do organizacji swojej podróży, będą mogli bezpośrednio z poziomu tej platformy rezerwować oferty giganta turystycznego. To strategiczny ruch, który stawia TUI w samym sercu nowoczesnego, cyfrowego ekosystemu podróży.
To nie jest tylko kwestia technologii. Chodzi o dotarcie do klienta tam, gdzie on już jest i gdzie podejmuje decyzje – powiedział rzecznik TUI, komentując integrację z Mindtrip.
Czy takie podejście się opłaca? Wyniki finansowe zdają się potwierdzać tę strategię. Mimo wspomnianych wyzwań w niektórych obszarach, ogólna sytuacja TUI jest stabilna dzięki silnemu popytowi. Firmy turystyczne, w tym TUI, są w stanie utrzymać dobre wyniki.
Warto dodać, że sukces aplikacji i inwestycje w AI to część szerszej transformacji. TUI nie tylko sprzedaje wakacje, ale aktywnie kształtuje sposób, w jaki te wakacje są kupowane. Zamiast czekać, aż klient trafi na ich stronę, wychodzą z ofertą do niego – przez jego ulubioną aplikację do planowania lub asystenta AI.
Co dalej z rejsami?
Wygląda na to, że trend na rejsy wycieczkowe wcale nie zwalnia. Segment ten, który już teraz jest motorem napędowym, prawdopodobnie pozostanie kluczowy. Połączenie luksusu, wygody i wrażeń w jednym pakiecie wciąż bije na głowę inne formy wypoczynku dla wielu podróżnych.
Dla nas, klientów, ta strategia TUI oznacza przede wszystkim jedno: jeszcze więcej możliwości. Planowanie wakacji stanie się prostsze i bardziej spersonalizowane, niezależnie od tego, czy zaczniemy w aplikacji TUI, na Mindtrip, czy w innym miejscu. A dla branży to jasny sygnał: przyszłość to płynna, cyfrowa i inteligentna sprzedaż doświadczeń, a nie tylko produktów.

