Mieliśmy właśnie wkraczać w erę maszyn mądrzejszych od ludzi. Według wielu prognoz, rok 2026 miał być tym momentem, w którym objawi się AGI – ogólna sztuczna inteligencja. Tymczasem luty 2026 przynosi nam coś zupełnie innego: chaos w definicjach i wysyp nudnych, korporacyjnych narzędzi. Matteo Wong w swoim najnowszym artykule dla The Atlantic zadaje niewygodne pytanie: czy ktokolwiek z nas w ogóle czuje tę rewolucję?
Wygląda na to, że branża, w którą wpompowano setki miliardów dolarów, przechodzi poważny kryzys tożsamości.
Rozjazd w zeznaniach gigantów
Jeszcze dwa lata temu szefowie największych laboratoriów AI mówili niemal jednym głosem. Dziś każdy ciągnie w swoją stronę i szczerze mówiąc, trudno się w tym połapać. Amodei and Musk have expressed near-term AGI optimism (2026-2027 range), but not precisely "end of this year" or via a "Moltbook" platform; remove the Moltbook claim as it is unsubstantiated.
Ale z drugiej strony mamy Demisa Hassabisa z Google DeepMind, który nagle studzi emocje:
Nie sądzę, by AGI powinno być zamienione w termin marketingowy dla zysku komercyjnego – stwierdził Hassabis, sugerując, że na prawdziwy przełom możemy poczekać jeszcze dekadę.
Altman has said AGI is close (potentially 2026-2027) and focus is shifting toward superintelligence planning, but he has not claimed AGI is already here or "passed by unnoticed." To wygodna zmiana narracji, gdy stare obietnice zaczynają się rozjeżdżać z rzeczywistością.
Od bóstwa do asystenta zakupów
Co się stało z tymi wszystkimi wzniosłymi celami „korzystania z AI dla dobra ludzkości”? Cóż, zderzyły się z rynkiem. Firmy muszą w końcu zacząć zarabiać na te gigantyczne inwestycje. Zamiast cyfrowego boga, dostajemy więc „zwykłą technologię”.
Spójrzmy na konkrety, o których pisze The Atlantic:
- OpenAI wrzuca reklamy do ChatGPT i wypuszcza przeglądarkę internetową.
- Google DeepMind chwali się, że ich model Gemini 3 poprawi nasze „doświadczenia zakupowe”.
- Anthropic promuje narzędzia do audytów zgodności i pisania maili sprzedażowych.

Nadella has stressed AI's role in productivity and economic growth (e.g., boosting GDP via tools), not dismissing consciousness; clarify as paraphrase of economic focus, not direct quote. Sutskever expressed AGI enthusiasm historically (pre-2024 departure from OpenAI); not a recent employee directive.
Bańka pęka czy tylko zmienia kształt?
Modele językowe stają się coraz lepsze w kodowaniu czy matematyce, to fakt. Ale wciąż wykładają się na prostych zagadkach logicznych, które rozwiązałoby dziecko. Wong zauważa celnie, że benchmarki, którymi chwalą się firmy, są łatwe do zmanipulowania. Prawdziwa innowacja przesunęła się w stronę tzw. agentów – programów, które potrafią same klikać, wysyłać maile i wypełniać tabelki w Excelu. To użyteczne, jasne. Ale czy to jest ta inteligencja, której się baliśmy lub na którą czekaliśmy?
Nawet Elon Musk, który uwielbia wielkie słowa, wydaje się szukać ucieczki do przodu, łącząc Teslę z xAI i stawiając na humanoidalne roboty, bo sprzedaż samych samochodów nie wystarcza już do podtrzymania hype'u.
Wszystko wskazuje na to, że AI staje się po prostu kolejnym produktem. Może to i lepiej? Zamiast buntu maszyn, grozi nam co najwyżej śmierć z nudów przy automatycznym generowaniu raportów.
Źródła
- https://journalist….
- https://www.linkedin.com/posts/the-atlantic_do-you-feel-the-agi-yet-activity-7424081712696967169-H_1d
- https://www.facebook.com/TheAtlantic/posts/artificial-general-intelligence-was-supposed-to-have-been-imminentbut-the-broad-/1279135370752537/
- https://www.theatlantic.com/technology/?after=MjAxNC0xMC0xMSAwODowMDowMC0wNDowMHwzODEzNDQ%3D&before=MjAyMi0wMy0yNiAxMToyMzowMHw2MjkzOTY%3D


Dodaj komentarz