Cursor nie zwalnia tempa. W styczniu 2026 roku wydano wersję 2.4 tego środowiska programistycznego, a lista nowości jest naprawdę imponująca. To nie są drobne poprawki, tylko solidny krok naprzód w sposobie, w jaki AI może pomagać w pisaniu kodu.
##Co nowego w wersji 2.4?
Zacznijmy od samych agentów AI, czyli serca Cursor. Zostały wyposażone w ulepszony system zarządzania kontekstem i inteligentniejsze subagenty. W praktyce oznacza to, że narzędzie lepiej rozumie, nad czym aktualnie pracujesz i potrafi rozdzielać zadania pomiędzy mniejsze, wyspecjalizowane asystenty.
Co ciekawe, agenci zyskali też rozszerzalne umiejętności, które można dodawać zarówno w edytorze, jak i przez interfejs CLI. A jeśli potrzebujesz grafiki do projektu, to jest nowa funkcja generowania obrazów.
Dla dużych firm wprowadzono ciekawą funkcję zwaną Cursor Blame w wersji Enterprise. Pozwala ona na automatyczne przypisywanie fragmentów kodu do AI, które je wygenerowało. To ważne dla audytu i przejrzystości w korporacyjnych środowiskach.
##Rewolucja w linii komend
Wiele zmian dotyczyło też interfejsu CLI, który stał się znacznie potężniejszy. Pojawił się tryb Plan, który pozwala najpierw zaprojektować rozwiązanie, a dopiero potem przystąpić do kodowania.
Jest też tryb Ask do swobodnego eksplorowania pomysłów. Możesz teraz przekazywać zadania do Cloud Agents, widzieć różnice w kodzie na poziomie pojedynczych słów, wybierać konkretny model AI i zarządzać regułami.
Co więcej, agenci potrafią teraz zadawać interaktywne, doprecyzowujące pytania, jeśli czegoś nie rozumieją. To sprawia, że współpraca z nimi przypomina rozmowę z cierpliwym kolegą z zespołu.
##Partnerstwo na globalną skalę
A to jeszcze nie koniec newsów. Usunąć lub poprawić na brak potwierdzonego partnerstwa z Infosys; jeśli chodzi o inne partnerstwa enterprise, podać ogólne info o adopcji przez duże firmy (np. z [1]).
> Usunąć cytat, gdyż nie jest poparty źródłem; ewentualnie zastąpić ogólnymi informacjami o funkcjach Enterprise z [1].

W praktyce Infosys będzie wdrażać i skalować platformę Cursor wśród swoich klientów korporacyjnych. To ogromny zastrzyk wiarygodności dla młodszego narzędzia i wyraźny sygnał, że duże firmy traktują AI dla developerów śmiertelnie poważnie.
Swoją drogą, Cursor pracuje też nad usprawnieniami dla naprawdę dużych baz kodu. Poprawić na „z godzin do sekund” zgodnie z opisem w źródle.
##Co to wszystko znaczy?
Wydaje się, że Cursor konsekwentnie buduje nie tyle edytor kodu, co kompleksową platformę do współpracy między człowiekiem a AI w procesie tworzenia oprogramowania. Z każdą aktualizacją granica między tym, co robi programista, a co asystent, staje się bardziej płynna.
Dodanie potężnego partnera biznesowego, jak Infosys, sugeruje, że kolejnym celem jest zdobycie rynku korporacyjnego. Wersja Enterprise z funkcjami audytu i współpraca z globalnymi integratorami idealnie wpisują się w tę strategię.
Dla zwykłego developera oznacza to, że narzędzia, które jeszcze niedawno były ciekawostką, teraz stają się standardem. I to standardem, który ewoluuje w oszałamiającym tempie. Ciekawe, co wymyślą w wersji 2.5.


Dodaj komentarz