Jeśli oglądaliście tegoroczny Super Bowl, pewnie zauważyliście coś więcej niż tylko futbol i występy gwiazd. Przerwy reklamowe zamieniły się w prawdziwy festiwal sztucznej inteligencji. Giganci technologiczni postanowili wydać fortunę, żeby przekonać nas – a konkretnie dość sceptycznych Amerykanów – że AI to nie zagrożenie, ale pomocna dłoń.
Wielka ofensywa uroku
To naprawdę ciekawe zjawisko. Firmy takie jak OpenAI (ChatGPT), Google (Gemini) czy Anthropic (twórcy Claude'a) nie reklamowały po prostu "szybszych procesorów". Ich cel był znacznie bardziej subtelny. Washington Post zauważa, że te spoty miały za zadanie "egzorcyzmować" lęk przed technologią. Chodzi o to, by pokazać AI jako narzędzie dla zwykłych ludzi, a nie tylko dla programistów z Doliny Krzemowej.
Co więcej, skala wydatków jest porażająca. Firmy wpompowały w te działania miliardy dolarów, licząc na to, że 30-sekundowy spot w trakcie najważniejszego wydarzenia sportowego w USA zmieni nastawienie społeczne.
Reklamy stworzone przez roboty?
Ale tutaj robi się jeszcze ciekawiej. Niektóre marki nie tylko mówiły o AI, ale pozwoliły AI przejąć stery. Weźmy na przykład markę wódki Svedka.
Ich reklama "Shake Your Bots Off", w której wystąpiły roboty Fembot i Brobot, była pierwszym ogólnokrajowym spotem na Super Bowl stworzonym głównie przez sztuczną inteligencję. Oczywiście, nie stało się to magicznie w jedną noc.
Prace nad spotem Svedki trwały cztery miesiące i wymagały ścisłej współpracy z ludźmi odpowiedzialnymi za scenariusz – donoszą źródła.
Szybkość, która zawstydza tradycyjne agencje
Z drugiej strony mamy Artlist, który postanowił pokazać, jak szybko ta technologia ewoluuje. Ich zespół stworzył reklamę w całości we własnym zakresie, używając swojego AI Toolkit. Wiecie, ile im to zajęło? Zaledwie 5 dni. Dla porównania, tradycyjne reklamy na Super Bowl powstają miesiącami.
Artlist poszedł nawet o krok dalej, angażując społeczność:
- Uruchomili wyzwanie dla twórców z pulą nagród 60 000 dolarów.
- Uczestnicy mają czas do 18 lutego na stworzenie własnych reklam w stylu "Big Game".
- Jedyny warunek? Muszą użyć ich narzędzi AI.
Czy te reklamy faktycznie sprawią, że Amerykanie przestaną bać się buntu maszyn? Trudno powiedzieć. Ale jedno jest pewne: tegoroczny finał pokazał, że AI w marketingu przestało być tylko ciekawostką, a stało się głównym graczem.
Źródła
- https://www.washingtonpost.com/technology/2026/02/08/super-bowl-ads-ai/
- https://www.facebook.com/washingtonpost/posts/companies-are-trying-to-exorcise-ai-skepticism-and-spent-more-than-17-billion-on/1274186064573266/
- https://www.washingtonpost.com/business/2026/02/04/super-bowl-ad-preview/e897d264-01b8-11f1-ad9f-6f689ec6b060_story.html


Dodaj komentarz